Strona główna / Szwecja / 14-latek otwiera ogień w galerii – teraz staje przed sądem.

14-latek otwiera ogień w galerii – teraz staje przed sądem.

W Szwecji znowu zrobiło się głośno o przestępczości wśród nieletnich. Tym razem to nie był drobny incydent – to była prawdziwa egzekucja zlecona dziecku. W biały dzień, w popularnym centrum handlowym Kungsmässan w Kungsbacka, 14-letni chłopak z bronią w ręku oddał kilka strzałów, raniąc poważnie 25-letniego pracownika sklepu.

Sceny jak z filmu sensacyjnego: ludzie w panice uciekający ze sklepu, krzyki, chaos i krew na podłodze galerii. A wszystko to w niedzielne popołudnie, kiedy rodziny robiły zakupy.

Co się wydarzyło?

14-latek wielokrotnie krążył po centrum handlowym, po czym skierował broń do konkretnej osoby i oddał kilka strzałów. Cel został ciężko ranny, a napastnik próbował uciec na hulajnodze. Został jednak obezwładniony przez świadków zdarzenia i zatrzymany przez policję.

W śledztwie przyznał, że strzelał tylko do jednej osoby. Nie wiadomo jednak, dlaczego. Prokuratura podejrzewa, że był to atak na zlecenie – kilka miesięcy wcześniej ta sama ofiara miała być celem planowanego zabójstwa za wynagrodzenie 56 000 koron. Tamta próba nie doszła do skutku, ponieważ ofiara nie było w domu.

Teraz staje przed sądem

Chociaż w momencie strzelaniny miał 14 lat – czyli był zbyt młody, by odpowiadać karnie jak dorosły – teraz, po ukończeniu 15. roku życia, staje przed sądem w ramach procedury tzw. bevistalan, która pozwala sądowi ocenić winę bardzo młodych sprawców poważnych przestępstw.

Razem z nim przed sądem stanie jego 15-letni kumpan, oskarżony o pomocnictwo w usiłowaniu morderstwa. Według aktu oskarżenia pomagał on w przygotowaniach: załatwił broń, ubrania, telefon oraz konto w aplikacji Signal, z której korzystano przy planowaniu ataku.

Prokurator Viktor Törneke komentuje:

„To jest niepojęte – 14-latek z bronią, strzelający w galerii w biały dzień. To już nie są konflikty na osiedlach po zmroku, tylko jawna przemoc wśród niewinnych ludzi.”

Dzieci w gangach to nowa norma?

To zdarzenie to nie wyjątek, ale kolejny sygnał alarmowy. Liczba spraw sądowych z udziałem nieletnich rośnie. Coraz młodsze osoby są wciągane w brutalny świat gangów – nie tylko jako kurierzy czy obserwatorzy, ale jako wykonawcy egzekucji.

Obrońca 14-latka przyznaje, że jego klient oddał strzały, ale nie wyjaśnia motywu. Twierdzi też, że nie celował w przypadkowych ludzi – jedynie w „cel”.

To nie jest już „problem z młodzieżą”. To zorganizowana przestępczość, która używa dzieci jako narzędzi do zabijania. I jeśli państwo nie zareaguje szybko, takie sceny mogą stać się w Szwecji codziennością.

Źródło: https://www.svd.se/a/zAygXq/bevistalan-vackt-efter-skjutning-pa-kungsmassan

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments