Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePrawdziwa „Strefa gangsterów”: Mafia Kinahanów.Obejrzyj na YouTube →
Po ponad trzech dekadach holenderska policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o gwałt na niepełnoletniej dziewczynce, do którego doszło w 1990 roku w Bodegraven. Dzięki międzynarodowej współpracy w zakresie wymiany danych DNA sprawa, która przez lata wydawała się nie do rozwiązania, znalazła swój przełom.
Do przestępstwa doszło 30 marca 1990 roku. Mężczyzna zapukał do drzwi domu, w którym samotnie przebywała młoda dziewczyna. Pod pretekstem wszedł do środka, groził ofierze nożem i brutalnie ją zgwałcił. Choć policji nie udało się wtedy znaleźć sprawcy, zabezpieczono jego materiał genetyczny.
Dopiero po latach, kiedy Wielka Brytania przystąpiła do porozumienia z Prüm – umożliwiającego międzynarodową wymianę danych z baz DNA – śledczy odkryli możliwe dopasowanie między śladem DNA z holenderskiej sprawy a materiałem z innego przestępstwa w Anglii z 2003 roku. Dalsze badania potwierdziły zgodność.
14 maja 2025 roku policja zatrzymała 58-letniego mężczyznę z gminy Altena (Noord-Brabant). Podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia gwałtu. Błyskawiczne badania genetyczne potwierdziły, że to jego DNA znajdowało się na miejscu zbrodni.
Dodatkowo, podczas przeszukania jego domu, funkcjonariusze znaleźli nielegalną broń i amunicję. W związku z tym podejrzany usłyszał zarzuty zarówno gwałtu, jak i nielegalnego posiadania broni. Został aresztowany i w piątek 16 maja decyzją sądu trafił do aresztu tymczasowego na co najmniej 14 dni.
Policja poinformowała ofiarę o przełomie w śledztwie. Sprawa ta to dowód na to, że technologia i międzynarodowa współpraca potrafią przywrócić sprawiedliwość, nawet po wielu latach.




