W Niemczech zatrzymano pięciu członków skrajnie prawicowej organizacji terrorystycznej o nazwie „Ostatnia Fala Obrony” (niem. Letzte Verteidigungswelle). W akcji brało udział ponad 220 funkcjonariuszy policji, a zatrzymania miały miejsce w landach Meklemburgia-Pomorze Przednie, Brandenburgia i Hesja. Co szokujące – jeden z podejrzanych ma zaledwie 14 lat, a inny 15.
Według niemieckiej prokuratury federalnej, członkowie grupy planowali zamachy na ośrodki dla uchodźców oraz osoby o odmiennych poglądach politycznych. Ich celem miało być doprowadzenie do upadku demokratycznego porządku w Niemczech. W planach były m.in. ataki bombowe i podpalenia budynków należących do środowisk lewicowych.
Kim są zatrzymani?
Zatrzymani to obywatele Niemiec: Benjamin H., Ben-Maxim H. (14-latek), Jerome M., Lenny M. (15-latek) oraz Jason R. Prokuratura wskazuje, że organizacja powstała najpóźniej w połowie kwietnia 2024 roku. Trzech z podejrzanych – Benjamin H., Lenny M. i Jason R. – miało pełnić w niej kluczowe role.
Śledztwem objęto także trzech innych członków ugrupowania – Devina K., Claudio S. oraz Justina W. – którzy już wcześniej zostali zatrzymani. Przeszukano w sumie 13 lokalizacji na terenie Saksonii i Turyngii, w tym domy i inne obiekty powiązane z podejrzanymi.
Próba podpalenia i wcześniejsze ataki
Prokuratura ujawniła, że w październiku 2024 roku dwóch członków grupy podpaliło dom kultury „Kultberg” w Altdöbern. Na szczęście nikt nie zginął, ale straty sięgnęły pół miliona euro. W styczniu 2025 roku planowany był kolejny atak – tym razem na zamieszkały ośrodek dla uchodźców w Senftenbergu.
Skrajnie prawicowa młodzież online
„Ostatnia Fala Obrony” to jedna z wielu młodzieżowych organizacji skrajnie prawicowych, które działają głównie w internecie. Ich działalność charakteryzuje się agresją, kultem przemocy i radykalnymi fantazjami o zamachu stanu. Niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji alarmuje, że tego typu grupy przyciągają młodych ludzi, żądnych sensacji, przemocy i brutalnych idei.
Devin K., jeden z podejrzanych, publikował w sieci zdjęcia broni i mundurów, nawołując do walki. Inne konta związane z organizacją głosiły hasła takie jak „Zawsze gotowi do walki” i „Czekamy na dzień X”.




