Przejdź do treści
Wtorek, 3 listopada 2026 Polska · Europa · Świat

Obywatele Holandii skazani na śmierć: Zamach w kawiarni La Creme

Sąd w Casablance potwierdził najwyższy wymiar kary. Sprawdź, dlaczego obywatele Holandii zostali skazani na śmierć.

14.01.2026, 01:11 · 2 min czytania
Obywatele Holandii skazani na śmierć: Zamach w kawiarni La Creme
Obywatele Holandii skazani na śmierć: Zamach w kawiarni La Creme
Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePrawdziwa „Strefa gangsterów”: Mafia Kinahanów.Obejrzyj na YouTube →

Wymiar sprawiedliwości w Maroku podjął ostateczną decyzję w głośnej sprawie karnej. Dwaj mężczyźni posiadający holenderskie paszporty usłyszeli ostateczny werdykt. Sąd Assize w Casablance potwierdził, że zamach w kawiarni La Creme zakończy się dla nich karą śmierci. Jest to rzadki i niezwykle surowy wyrok wobec obcokrajowców, co podkreśla skalę brutalności ich czynu.

Shardyone S. oraz Edwin R. M. przybyli do Maroka jako „żołnierze” do zadań specjalnych. Ich misja była jasna. Mieli wyeliminować konkretny cel na zlecenie potężnej grupy przestępczej. Jednak ich działania w Marrakeszu w 2017 roku zakończyły się tragedią osoby postronnej.

Fatalna pomyłka i surowa kara

Dlaczego marokański sąd był tak nieugięty? Ponieważ zamach w kawiarni La Creme został przeprowadzony w sposób bezwzględny, a w dodatku nieudolny. Zabójcy mieli zlikwidować Mustaphę El F., właściciela lokalu. Ten jednak miał dużo szczęścia. Chwilę przed atakiem zmienił miejsce.

W rezultacie kule dosięgnęły przypadkowego człowieka. Ofiarą padł młody student medycyny, syn urzędnika sądowego. Zabicie niewinnego obywatela przez zagranicznych najemników wywołało wściekłość opinii publicznej. Dlatego proces przebiegał pod ogromną presją, aby przykładnie ukarać sprawców. Chociaż w Maroku rzadko wykonuje się egzekucje, wyrok śmierci na obywateli Holandii ma być jasnym sygnałem odstraszającym dla innych grup przestępczych.

Holenderski ślad i zleceniodawca

Skazani nie działali sami. Byli jedynie narzędziem w rękach Ridouana Taghiego. To właśnie ten lider gangu, jak donosi „De Telegraaf„, wydał rozkaz ataku. Zamach w kawiarni La Creme był elementem jego prywatnej wojny z właścicielem kawiarni. Taghi podejrzewał go o działanie na szkodę organizacji.

Obecnie Ridouan Taghi przebywa w holenderskim więzieniu, gdzie odsiaduje dożywocie. Z kolei jego cel, Mustapha El F., ukrywa się w Maroku po ucieczce z Europy. Sprawa ta pokazuje, jak niebezpieczne są macki międzynarodowej przestępczości. Tym razem jednak „długie ramię sprawiedliwości” dosięgnęło wykonawców w sposób najbardziej drastyczny z możliwych.

Przestroga dla świata przestępczego

Ten wyrok to precedens. Potwierdzenie kary śmierci dla obywateli europejskiego kraju w państwie północnoafrykańskim jest wydarzeniem bez precedensu w ostatnich latach. Pokazuje to determinację Maroka w walce z importowaną przestępczością.

Dla rodzin ofiar jest to gorzka satysfakcja. Z kolei dla innych „żołnierzy” mafii to brutalne przypomnienie. Popełnienie przestępstwa poza granicami własnego kraju nie gwarantuje łagodniejszego traktowania ani ekstradycji.

Sklep Dziki Zachód
Obserwuj nas w Google NewsNajnowsze sprawy od razu w Twoich Wiadomościach Google.Obserwuj
Zauważyłeś błąd lub nieścisłość w tekście?
WESPRZYJ NASDoczytałeś do końca? Pomóż nam robić więcej takich tekstów. Wesprzyj
Chcesz wiedzieć, co dalej w tej sprawie?Nowe informacje wrzucamy najpierw na Telegram. Dołącz do kanału

Powiązane artykuły

Więcej: Holandia →

Wiadomości z innych krajów

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany