Strona główna / Polska / Aplikacja FBI pogrążyła polską grupę przestępczą. „Gang Smoka” rozbity

Aplikacja FBI pogrążyła polską grupę przestępczą. „Gang Smoka” rozbity

Policjanci prowadzący zatrzymanego szefa grupy przestępczej znanej jako gang Smoka.

Przestępcy byli pewni, że korzystają z cudownego wynalazku, który zapewnia im anonimowość. Płacili za telefony, które miały być bezpieczne. Nie wiedzieli jednak, że to pułapka zastawiona przez FBI. Właśnie dzięki temu przed sądem stanie szef potężnej grupy przestępczej. Zobacz, jak wpadł groźny gang Smoka, który zalał Polskę narkotykami z Hiszpanii.

Pułapka ukryta w kalkulatorze

To brzmi jak scenariusz sensacyjnego filmu, ale wydarzyło się naprawdę. Amerykańskie FBI w ramach operacji „Trojan Shield” stworzyło coś, co miało być marzeniem każdego przestępcy – aplikację Anom. Był to komunikator zainstalowany na specjalnie przerobionych telefonach. Urządzenia te nie dzwoniły, nie miały GPS ani przeglądarki internetowej. Aby wysłać wiadomość, trzeba było wejść w aplikację ukrytą pod ikoną… kalkulatora i wpisać kod.

Gangsterzy na całym świecie, w tym polski gang Smoka, uwierzyli w legendę o niezawodności tego systemu. Płacili za te telefony po kilka tysięcy złotych, wierząc, że są nieuchwytni. Jednak prawda była inna. Każda wiadomość, każde zdjęcie i każda „tajna” informacja trafiała w czasie rzeczywistym na serwery FBI. Amerykanie czytali o planach przemytu, widzieli zdjęcia towaru i dokumentów przewozowych.

Wpadka na autostradzie A4

Początek końca grupy nastąpił na polskiej autostradzie. Wówczas policjanci zatrzymali do rutynowej kontroli ciężarówkę w okolicach Tarnowa. Według dokumentów, w środku miały być tylko hiszpańskie warzywa. Okazało się jednak, że pojazd skrywał podwójne dno. Funkcjonariusze odkryli skrytkę, a w niej 100 kilogramów marihuany.

Co ważniejsze, przy kierowcy znaleziono dziwny telefon, z którego nie dało się dzwonić. To był właśnie klucz do zagadki. Dzięki współpracy z FBI polscy śledczy zyskali wgląd w komunikację grupy. W rezultacie dowiedzieli się, że gang Smoka zorganizował stały most przerzutowy na trasie Alicante – Polska.

Logistyka w kolorowych paczkach

Michał J., ps. „Smok”, ukrywał się w Hiszpanii od 2017 roku. To tam stworzył potężną strukturę, która działała jak dobrze naoliwiona maszyna. Ciężarówki z narkotykami (marihuaną, kokainą, mefedronem) regularnie kursowały do Polski. Towar trafiał do tajnego magazynu w Małopolsce, w okolicach Mszany Dolnej.

System dystrybucji był niezwykle przebiegły. Mianowicie kierowcy byli instruowani tak, aby unikać bezpośredniego kontaktu z odbiorcami. Zostawiali otwarte samochody na parkingach i oddalali się. Wtedy podjeżdżał klient i zabierał towar. Skąd wiedział, co jest dla niego? Gang Smoka stosował system oznaczeń kolorystycznych – każda paczka była oklejona taśmą w kolorze przypisanym do konkretnego odbiorcy. Za tę logistykę odpowiadał m.in. prawa ręka bossa, Maciej K.

Koniec imperium i wyrok sądu

Dzięki danym z aplikacji Anom, polscy „łowcy cieni” namierzyli Michała J. w hiszpańskim Alicante pod koniec 2024 roku. Wpadła również jego żona, Ewelina, która brała czynny udział w praniu brudnych pieniędzy i przekazywaniu narkotyków. Chociaż obrona próbowała walczyć, twierdząc, że dowody z aplikacji Anom są nielegalne (porównując je do Pegasusa), polskie sądy były nieugięte. Sąd Apelacyjny w Krakowie orzekł, że materiały zdobyte przez FBI są pełnoprawnym dowodem.

To decyzja przełomowa. Oznacza ona, że gang Smoka oraz inne grupy przestępcze nie mogą już liczyć na bezkarność w cyfrowym świecie. Proces rusza, a oskarżonym grożą wieloletnie wyroki.

💊 Fakty w pigułce

  • Główny cel: Michał J. ps. „Smok” i jego gang Smoka.
  • Skala przemytu: Blisko 700 kg marihuany oraz twarde narkotyki o wartości 13 mln zł.
  • Metoda: Narkotyki ukrywano w ciężarówkach z warzywami jadącymi z Alicante.
  • Narzędzie wpadki: Aplikacja Anom – „szyfrowany” komunikator kontrolowany przez FBI.
  • Finał: Sąd uznał wiadomości z aplikacji za legalny dowód w procesie.
Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments