Strona główna / Irlandia / „Bez wątpienia to był terroryzm” – Dublin w szoku po atakach inspirowanych ISIS.

„Bez wątpienia to był terroryzm” – Dublin w szoku po atakach inspirowanych ISIS.

Terrorysta na sali sądowej

„Chciałem wysłać wiadomość” – dżihadysta z Dublina wyjaśnia motywy serii ataków

Przed Specjalnym Sądem Karnym w Dublinie trwa sprawa 24-letniego Abdullaha Khana – samozwańczego salafickiego dżihadysty, który latem 2025 roku podpalił pub należący do Conora McGregora, a cztery dni później zaatakował nożem policjanta na ulicy Dublina, krzycząc „Allahu Akbar”. Na rozprawie poprzedzającej ogłoszenie wyroku wyszły na jaw szczegóły, które rzucają światło na głębokość radykalizacji młodego mężczyzny i potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego w Irlandii.


Podpalenie pubu i atak na policjanta – co dokładnie się wydarzyło?

25 lipca 2025 roku Khan oblał benzyną drzwi wejściowe Black Forge Inn przy Drimnagh Road w Dublinie i podpalił je zapałkami. Lokal należy do słynnego zawodnika MMA Conora McGregora.

Cztery dni później, 29 lipca, Khan zaatakował dwóch policjantów patrolujących pieszo okolice Little Britain Street. Podbiegł do nich od tyłu, trzymając nóż, i ugodził w ramię policjanta Gary’ego Lyncha, wołając „Allahu Akbar”. Drugi funkcjonariusz, Patrick Nevin, zdołał uniknąć ataku. Policjanci użyli pałek teleskopowych i gazu pieprzowego, a dopiero interwencja przechodnia pozwoliła obezwładnić napastnika.

Policjant Lynch doznał dwóch ran ciętych wymagających szycia oraz uszkodzenia nerwu wymagającego operacji. W oświadczeniu przekazanym sądowi opisał swój „szok i niedowierzanie” oraz utrzymujące się bóle, dyskomfort i stres.


Inspiracja założycielem ISIS i deklaracja wierności organizacji

Śledztwo ujawniło, że Khan od około 18. roku życia słuchał w internecie przemówień Abu Musaba az-Zarkawiego – jednego z założycieli ISIS, zabitego w 2006 roku. Mężczyzna opisywał az-Zarkawiego jako „charyzmatycznego” i przyznał, że jego przekaz głęboko go poruszał.

Podczas przesłuchań przez Specjalną Jednostkę Detektywistyczną Garda Khan otwarcie zadeklarował poparcie dla ideologii ISIS i przyznał, że złożył tej organizacji przysięgę wierności. Samego siebie określił jako salafickiego dżihadystę. Zaznaczył, że to, co zrobił, jest „bez wątpienia terroryzmem” – i to już w pierwszym przesłuchaniu po aresztowaniu.

Inspektor detektywistyczny Gavin Ross wyjaśnił sądowi, że salaficki dżihadyzm to purytańska i dosłowna interpretacja prawa islamskiego, którą przyjął ISIS. Wśród zasad, którymi kierował się Khan, była między innymi legalizacja ataków na funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa w krajach, w których państwo nie opiera prawa na dosłownym odczytaniu Koranu.


Motywacja: gniew na McGregora i irlandzkie państwo

Khan nie krył swoich motywów. Tłumaczył, że był rozgniewany obraźliwymi, jego zdaniem, wypowiedziami na temat proroka Mahometa. Za jednego z winnych tej sytuacji uznał Conora McGregora, któremu zarzucał wspieranie irlandzkiej skrajnej prawicy i w ten sposób pośrednie przyczynianie się do „obrażania proroka”. Podpalenie pubu miało być ostrzeżeniem.

Atak na policjanta Khan wprost nazwał „wiadomością dla irlandzkiego rządu”: że jeśli pod przykrywką wolności słowa będzie dozwolone obrażanie proroka, znajdą się ludzie, którzy zareagują gniewem. Zaznaczył, że nie chciał zabić policjanta – chciał go „zranić, żeby przekazać przesłanie”.


Część większej siatki? Śledztwo trwa

Jednym z najbardziej niepokojących wątków w tej sprawie jest to, że Khan może nie działać w pojedynkę. Inspektor Ross ujawnił, że śledztwo pozostaje otwarte, a zeznania znajomych Khana są nadal analizowane. Obrońca oskarżonego sam zasugerował, że mogą istnieć osoby, które „działają w cieniu” i które celowo wystawiały Khana – z jego historią izolacji społecznej i problemów psychicznych – na „pierwszą linię” widocznych działań.


Trudna przeszłość i droga ku radykalizacji

Khan jest najmłodszym z sześciorga rodzeństwa i pochodzi z wykształconej rodziny zawodowej. W pewnym momencie swojego życia został zabrany przez ojca do Pakistanu – doświadczenie, które według obrońcy było dla niego trudne. Po powrocie do Irlandii stopniowo się izolował, popadł w depresję i paranoję, a przez pewien czas był bezdomny.

Gdy rodzina próbowała zaangażować go w pomoc psychiatryczną, odmawiał współpracy. W tym czasie coraz głębiej pochłaniały go treści radykalizacyjne w internecie. Obrońca wniósł o uwzględnienie przez sąd wczesnego przyznania się do winy oraz przeproszenia przez Khana ofiar.


Co dalej?

Khan przyznał się do ośmiu zarzutów, w tym podpalenia, napaści na policjanta, użycia noża w miejscu publicznym, sprowadzenia poważnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia oraz dwóch zarzutów związanych z działalnością terrorystyczną. Wyrok miał zostać ogłoszony 20 kwietnia 2026 roku. Sędzia Karen O’Connor chwaliła odwagę obu policjantów, którzy zatrzymali napastnika.


Terroryzm w sercu Europy – narastający problem

Przypadek Abdullaha Khana wpisuje się w szerszy europejski trend ataków motywowanych radykalną ideologią religijną, inspirowanych działaniem „samotnych wilków” zachęcanych przez organizacje terrorystyczne do działania w miejscach swojego zamieszkania. Irlandia – dotąd rzadko kojarzona z tego rodzaju zagrożeniami – staje w obliczu nowych wyzwań bezpieczeństwa, które wymagają zarówno sprawnych służb wywiadowczych, jak i skutecznych programów deradykalizacji.

Źródło: https://www.thejournal.ie/courts-abdullah-khan-dublin-6992727-Mar2026/

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments