Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePolska: centrum narkotykowej chemii Europy.Obejrzyj na YouTube →
Życie i mroczne tajemnice Freddiego Foremana. Kim był legendarny gangster Londynu?
Londyński półświatek stracił jedną ze swoich najbardziej znanych i przerażających postaci. Freddie Foreman, często nazywany „Ojcem Chrzestnym” brytyjskiego podziemia kryminalnego, zmarł w wieku 94 lat. Jego długie życie było ściśle splecione z najgłośniejszymi rozdziałami w historii brytyjskiej przestępczości zorganizowanej: od krwawych porachunków lat 60., przez wielkie skoki na miliony funtów, aż po konsultacje przy hollywoodzkich produkcjach filmowych.
Od chłopaka z Battersea do egzekutora braci Kray
Urodzony w 1932 roku w południowym Londynie Frederick Gerald Foreman szybko odnalazł się w brutalnej rzeczywistości powojennego podziemia. Prawdziwy rozgłos zyskał jednak jako bliski współpracownik i zaufany egzekutor braci Kray – bliźniaków rządzących londyńskim West Endom i East Endem w latach 60.
Foreman odpowiadał za najbardziej bezwzględne operacje gangu. Jego nazwisko na stałe wpisało się w kryminalne kroniki w związku z zabójstwem Jacka „The Hat” McVitie’ego – jednego z członków rywalizującego gangu, którego Reggie Kray zasztynorował podczas głośnej bójki w pubie. Foreman odegrał kluczową rolę w tej sprawie: pomógł zatrzeć ślady i pozbyć się ciała ofiary. Choć przez lata unikał sprawiedliwości, ostatecznie został skazany na 10 lat pozbawienia wolności za udział w tym zabójstwie.
Wielki skok i miliony funtów łupu
Działalność Foremana nie ograniczała się wyłącznie do porachunków i wymuszeń. W 1983 roku zorganizował jeden z najbardziej spektakularnych napadów w Wielkiej Brytanii – na firmę ochroniarską, skąd przestępcy wynieśli około 6 milionów funtów.
Przez dziesięciolecia uchodził za człowieka, z którym nikt w Londynie nie chciał zadzierać. Cieszył się mieniem i statusem bossa, który przetrwał czasy, gdy policja bezwzględnie ścigała najgroźniejszych przestępców w kraju.
Od więzienia do Hollywood i filmu „Legend”
Po odsiedzeniu kolejnych wyroków i wyjściu z więzienia w latach 90. Foreman postanowił całkowicie zmienić swój wizerunek publiczny. Zamiast unikać mediów, zaczął aktywnie opowiadać o swojej przeszłości:
- Napisał aż osiem książek autobiograficznych, w których bez ogródek opisywał realia dawnego Londynu i metody działania ówczesnych bossów.
- Stał się poszukiwanym ekspertem od historii przestępczości, udzielając wywiadów i biorąc udział w dokumentach biograficznych.
Jego unikalne doświadczenie zaowocowało również nietypową współpracą z przemysłem filmowym. Kiedy w 2015 roku powstawał głośny film „Legend” w reżyserii Briana Helgelanda, opowiadający o losach braci Kray (gdzie genialną podwójną rolę braci odegrał Tom Hardy), Foreman stał się głównym konsultantem produkcji.
Aktor spotykał się z nim potajemnie, aby dowiedzieć się, jak wyglądała mowa ciała, styl bycia i psychologia prawdziwych gangsterów tamtej epoki. Dla Hardy’ego rady sędziwego już wówczas przestępcy okazały się kluczowe w budowaniu autentyczności postaci.
Freddie Foreman do końca życia pozostawał postacią ambiwalentną – dla jednych symbolem bezwzględnej przemocy dawnego Londynu, dla innych reliktem dawnej, „romantycznej” epoki gangsterów z klasą., stawiając odwieczne pytanie o to, czy mroczna przeszłość powinna definiować człowieka aż do samego końca.




