Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePolska: centrum narkotykowej chemii Europy.Obejrzyj na YouTube →
Polak zatrzymany w Dinteloord jest podejrzany w swoim kraju o zabójstwo ojca. Holenderska policja zatrzymała 31-latka z Polski w środę 9 września 2026 r. Jeżeli polski sąd uzna go winnym, może trafić do więzienia dożywotnio.
Informację o zatrzymaniu policja podała w poniedziałek 14 września. Sprawa pokazuje, jak współpracują służby w Europie przy poszukiwaniu ludzi uciekających przed sprawiedliwością.
Zatrzymanie w miejscu pracy
Mężczyzna od pewnego czasu ukrywał się przed organami ścigania. Jak podaje holenderski dziennik NOS, funkcjonariusze namierzyli go dzięki nowym informacjom. Gdy został zatrzymany, był w pracy w Dinteloord.
Według portalu moordplekken.nl podejrzany został zaskoczony i nie stawiał większego oporu. Sam fakt, że wykonywał zwykłe zajęcia zawodowe, nie wpłynął na przebieg interwencji.
Zarzuty i możliwa kara
Polska prokuratura podejrzewa 31-latka o ciężkie uszkodzenie ciała oraz zabójstwo własnego ojca. Według holenderskiej policji zarzuty dotyczą zdarzeń w Polsce, a nie w Holandii. Sprawę oceniają więc polskie organy.
W razie skazania w Polsce mężczyźnie grozi dożywotnie więzienie. Podejrzany pozostaje w świetle prawa niewinny do czasu prawomocnego wyroku.
Wniosek o wydanie do Polski
Polska wystąpiła do Holandii o wydanie mężczyzny. Portal moordplekken.nl podaje, że polska prokuratura złożyła formalny wniosek o ekstradycję. Dalsze decyzje należą do holenderskich organów.
Zatrzymanie przeprowadził FASTNL (Fugitive Active Search Team Nederland), specjalistyczny zespół poszukiwawczy. Działa on w ramach Krajowej Jednostki Poszukiwań i Interwencji (Eenheid Landelijke Opsporing en Interventies) i współpracuje z podobnymi zespołami w innych krajach Europy.
Przeczytaj teżMocro Mafia – najpotężniejsza grupa w europie.
Międzynarodowa współpraca w poszukiwaniach
Zespół FASTNL jest częścią europejskiej sieci ENFAST, w której zespoły wymieniają się informacjami i wiedzą. Według holenderskiej policji taka współpraca ma duże znaczenie, bo ponad połowa poszukiwanych ukrywa się poza granicami własnego kraju.
Policja podkreśla, że dzięki sieci ENFAST zespoły mogą szybciej namierzać uciekinierów. W tej sprawie kluczowe okazały się nowe informacje oraz kontakty międzynarodowe.
Co dalej
Na ten moment nie wiadomo, kiedy zapadnie decyzja o wydaniu 31-latka i kiedy ruszy proces w Polsce. Redakcja będzie śledzić sprawę i uzupełni tekst, gdy pojawią się nowe informacje z prokuratury lub holenderskich sądów.
Źródła:
Więcej na ten temat
Przeczytaj teżObywatel Ukrainy poszukiwany za pedofilię wpadł przez czujną sąsiadkę.
Przeczytaj teżWpadł jeden z najbardziej poszukiwanych przestępców z Belgii!




