Przejdź do treści
Piątek, 16 października 2026 Polska · Europa · Świat

Gwa**ciciel pozwał służbę zdrowia o podawanie leków podczas ramadanu i wygrał spór.

Skazany za gwałty 41-letni Somalijczyk wygrał w High Court spór z NHS o kodeinę, którą miał przyjmować w więzieniu w Birmingham w czasie ramadanu.

13.10.2026, 21:25 · 4 min czytania
Zdjęcie sprawcy
Zdjęcie sprawcy
Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePolska: centrum narkotykowej chemii Europy.Obejrzyj na YouTube →

Skazany za gwałty 41-letni Somalijczyk Dahir I. wygrał spór z brytyjską służbą zdrowia NHS. Sąd High Court w Anglii i Walii oddalił apelację Birmingham Community Healthcare NHS Trust, czyli instytucji odpowiedzialnej za opiekę zdrowotną w więzieniu HMP Birmingham. Sąd podtrzymał wcześniejsze ustalenie, że zasady wydawania mu leków w czasie ramadanu były dyskryminujące ze względu na religię.

Sprawę opisały brytyjskie media, m.in. Daily Mail (11 października) i GB News (12 października). Prawnicze opracowania potwierdzają datę wyroku – 29 września 2026 r. – oraz sygnaturę [2026] EWHC 2468 (KB).

Skazany za gwałty wygrał z NHS – przebieg sporu o kodeinę

Według relacji z sądu 41-latek w maju 2019 r. otrzymał przepisaną kodeinę na ból kolana. Lek wydawano w okienku, do którego pacjent musiał przychodzić codziennie, w ustalonych godzinach rano i po południu. Kodeiny nie uwzględniono w tzw. paczkach ramadanowych, czyli lekach, które część więźniów mogła zabrać do celi na noc, ponieważ – jak podano – działa psychoaktywnie i jest pożądana.

Ramadan 2019 w HMP Birmingham

Od 6 do 4 czerwca 2019 r. mężczyzna nie przyjmował kodeiny w wyznaczonych godzinach. Gdy 6 maja około 17.00 podszedł do okienka, pielęgniarka poinformowała go, że lekarstwa nie można zabrać; mógł je przyjąć od razu, pod jej nadzorem. Odmówił i odszedł. Podobnie było przez kolejne dwa dni, po czym umówił się na wizytę u lekarza więziennego.

9 maja dostał paracetamol jako tymczasowy zamiennik, który mógł zabrać z okienka. Twierdzi, że po odstawieniu kodeiny miał objawy abstynencyjne. Przedstawicielka trustu argumentowała w sądzie, że wydawanie rutynowej kodeiny poza godzinami dziennymi byłoby „całkowicie niepraktyczne”, bo co miesiąc wydaje się dziesiątki tysięcy recept pod nadzorem.

Przeczytaj teżMorderstwo w Stoke-on-Trent. Wataha nożowników zabiła 44-latka!

Dwa wyroki i apelacja trustu

Sąd hrabstwa w Birmingham (County Court) uznał, że polityka wydawania leków miała charakter pośredniej dyskryminacji religijnej na gruncie art. 14 Europejskiej konwencji praw człowieka. Sędzia Mohammed Shakil Najib zauważył, że podobnego skutku nie miała wobec niemuzułmańskich więźniów, którym również leki wydawano tylko pod nadzorem. Oddalił jednak zarzuty dotyczące życia prywatnego i wolności religii. Jedno z opracowań prawniczych podaje, że deklaracja w tej sprawie zapadła 5 września 2025 r., podczas gdy media mówią o 2024 r. Tej rozbieżności nie udało się jednoznacznie wyjaśnić.

Trust odwołał się do High Court. Sędzia Mr Justice Soole oddalił apelację i stwierdził, że w tamtym czasie trust i jego pracownicy w ogóle nie rozważali alternatywnego sposobu podania przepisanego leku. Odrzucił też ostrzeżenie trustu, że orzeczenie wywoła kolejne pozwy; jak podkreślił, wyrok z 2024 r. opierał się na „bardzo szczególnych okolicznościach”. Odszkodowania nie przyznano. Rzecznik trustu przekazał, że sąd należy uszanować, trust wyciągnie z wyroku wnioski i rozważa, jak zastosować jego ustalenia.

Tło: wyroki za gwałty w Birmingham

Jak podaje Daily Mail, 41-latek został w 2006 r. skazany na 10 lat więzienia za gwałty na trzech kobietach pracujących w seksbiznesie w Birmingham. W 2016 r. usłyszał wyrok dożywocia z minimalnym terminem 10 lat za gwałty na dwóch kobietach z 2014 r. Policja opisywała go jako drapieżnika, który polował na bezbronne kobiety. W 2005 r. wobec niego wydano nakaz ASBO, zakazujący przebywania w dzielnicy Edgbaston.

Co dalej: zwolnienie warunkowe i deportacja

Skazany przebywa obecnie w więzieniu HMP Whatton w Nottinghamshire. Komisja ds. zwolnień warunkowych (Parole Board) rozważy jego sprawę w najbliższych miesiącach, gdy upłynie minimalny termin kary, ale termin posiedzenia nie został jeszcze wyznaczony.

Brytyjskie MSW (Home Office) zapowiada, że po zwolnieniu doprowadzi do jego deportacji „przy pierwszej okazji”. Resort podaje, że od ostatnich wyborów usunięto ponad 11,7 tys. zagranicznych przestępców, w tym morderców i gwałcicieli – o 41 proc. więcej niż w poprzednim dwuletnim okresie. Rzecznik MSW dodał, że myśli są z ofiarami.

Źródła:

Zauważyłeś błąd lub nieścisłość w tekście?
WESPRZYJ NASDoczytałeś do końca? Pomóż nam robić więcej takich tekstów. Wesprzyj
Chcesz wiedzieć, co dalej w tej sprawie?Nowe informacje wrzucamy najpierw na Telegram. Dołącz do kanału

Powiązane artykuły

Więcej: Wielka Brytania →

Wiadomości z innych krajów

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany