Obywatelka Tadżykistanu, która potrąciła na przejściu dla pieszych na warszawskim Ursynowie 46-letnią kobietę, wyjechała z Polski 17 czerwca, zanim prokuratura przedstawiła jej zarzut. Poszkodowana zmarła 16 czerwca. Według Wirtualnej Polski policja i prokuratura miały w rękach sprawczynię, nagrania monitoringu i świadków, a mimo to nie zatrzymano kierującej ani nie odebrano jej paszportu.
Przebieg wypadku na Ursynowie
Do potrącenia doszło 1 czerwca, w poniedziałek, na przejściu dla pieszych w pobliżu alei KEN. Wracającą z pracy kobietę uderzyła toyota prowadzona przez Shahnoz M. Kierująca potrąciła pieszą dwukrotnie.
Świadkowie relacjonowali, że kierująca mogła pomylić pedał gazu z hamulcem. Samochód unieruchomili dopiero świadkowie zdarzenia.
Kobieta trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Zmarła 16 czerwca, w 16. dniu po wypadku.
Śledztwo ruszyło dopiero po śmierci kobiety
Przez pierwsze dwa tygodnie po wypadku nikt nie przesłuchał kierującej, nie sprawdzono jej statusu pobytowego i nie zabezpieczono telefonu. Sprawa nie miała nawet statusu śledztwa, a śledczy nie zakładali, że w grę wchodzą najcięższe zarzuty.
Dopiero śmierć poszkodowanej uruchomiła działania. Prokurator prowadząca sprawę zleciła przesłuchanie świadków i analizę monitoringu.
Status pobytowy podejrzanej sprawdzono 17 czerwca. Tego samego dnia kobieta opuściła Polskę. O wyjeździe prokuratura dowiedziała się jednak od Straży Granicznej dopiero 1 września.
Zarzut zaoczny i brak zakazu wyjazdu
19 czerwca prokurator przedstawiła podejrzanej zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Zrobiła to zaocznie i wydała nakaz zatrzymania na 48 godzin.
Przeczytaj teżStudent z Ukrainy podejrzany o plan zabójstwa w krwawy piątek.
W uzasadnieniu wskazano, że podejrzana „może nie posiadać stałego miejsca zamieszkania na terenie kraju”. Prokurator nie wystąpiła jednak o zakaz opuszczania kraju ani o zatrzymanie paszportu.
Policjanci sprawdzili adresy, które kobieta podała w Urzędzie ds. Cudzoziemców, ale nikogo tam nie zastali. 25 czerwca prokurator wydała nowe, niemal identyczne postanowienie, z późniejszym terminem i trzecim adresem do sprawdzenia.
Wyjaśnienia prokuratury i policji
Prokuratura tłumaczy, że zatrzymanie paszportu i zakaz opuszczania kraju wymagają wcześniejszego przesłuchania podejrzanej. Tego nie zrobiono, ponieważ kobiety nie zatrzymano bezpośrednio po wypadku. Funkcjonariusze na miejscu wykonali według prokuratury jedynie oględziny i badanie trzeźwości uczestników.
Policja podaje, że materiały sprawy wpłynęły do Komendy Rejonowej Policji Warszawa II 2 czerwca i zostały niezwłocznie przekazane Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ursynów. Pytania o to, jakie informacje o stanie poszkodowanej trafiły do prokuratury, należy – jak wskazano – kierować do tej prokuratury.
Pełnomocnicy rodziny mieli trudności z dostępem do akt. Pierwszy wniosek złożono 18 czerwca, a przez blisko miesiąc prokuratura nie odpowiadała. Adwokat rodziny ocenia: „Jak obywatel ma mieć zaufanie do państwa w takiej sytuacji?”.
Brak umowy ekstradycyjnej i dalsze kroki
Polska nie ma umowy ekstradycyjnej z Tadżykistanem, a kraj nie jest stroną Europejskiej Konwencji o Ekstradycji. Wydanie podejrzanej zależałoby więc od decyzji tamtejszego sądu.
Jak przekazała prokuratura, akta 2 września trafiły do sądu w celu zastosowania tymczasowego aresztowania. Planowane jest też poszukiwanie kobiety listem gończym, ale postanowienia jeszcze nie ma i nie wyznaczono terminu posiedzenia.
Wirtualna Polska informuje, że według dokumentów kobieta dostała wizę na pracę w firmie budowlanej w Szczecinie. Nie wiadomo, co robiła w Warszawie, jeżdżąc taksówką. Sprawę opisała także Rzeczpospolita, która potwierdza, że podejrzana opuściła Polskę dzień po śmierci pieszej.
Źródła:
Więcej na ten temat
Przeczytaj teżIslamistyczne zagrożenie w Niemczech: 27 200 osób pod obserwacją – rośnie potencjał terrorystyczny
Przeczytaj teżKto dokonał zbrodni w Kędzierzynie-Koźlu? Cztery możliwe hipotezy.





[…] Przeczytaj teżŚledztwo ruszyło dopiero po śmierci pieszej. Kierująca była już poza Polską&ra…Przeczytaj teżBurza po wyborze gwiazdy OnlyFans na ambasadorkę Powstania!→Obserwuj nas w Google NewsNajnowsze sprawy od razu w Twoich Wiadomościach Google. […]