Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePolska: centrum narkotykowej chemii Europy.Obejrzyj na YouTube →
W środę 14 października po południu w Overvecht, dzielnicy Utrechtu, padły strzały. Według holenderskiego dziennika AD miały one być próbą zabójstwa Khalida H., znanego w utrechckim środowisku przestępczym jako Imo. Mężczyzna ma 40 lat i odgrywa istotną rolę w procesie Marengo przeciwko Ridouanowi Taghiemu. Policja przekazała, że nikt nie został ranny.
Przebieg zdarzenia
Około 13.45 policja otrzymała kilka zgłoszeń o strzałach przy Donaudreef. Na miejsce wysłano funkcjonariuszy w kamizelkach kuloodpornych, którzy zabezpieczyli część ulicy. Według świadków padło około czterech strzałów, a strzelec miał czekać przy samochodzie ofiary. Świadek widział mężczyznę uciekającego z miejsca zdarzenia.
Policja nie ujawnia szczegółów dotyczących przebiegu zdarzenia. Rzecznik przekazał jedynie, że śledztwo trwa.
Zatrzymania – relacje się różnią
Najwcześniejsze doniesienia z popołudnia mówiły o poszukiwaniu jednego sprawcy. Późniejsza podano jednak, że zatrzymano dwóch mężczyzn. Według tej wersji wzdłuż drogi ucieczki leżała broń automatyczna, a w skradzionym samochodzie znaleziono m.in. butelki z benzyną.
▶ Obejrzyj nasz film na ten temat
Mocro Mafia: Ridouan Taghi – wróg numer jeden Holandii.
Wcześniejszy zamach z 2017 roku
W styczniu 2017 r. mężczyźni z bronią automatyczną otworzyli ogień w klatce schodowej bloku przy Faustdreef, także w Overvecht. Celem miał być Imo, ale strzelano do innego mieszkańca tego samego budynku. Źródła nie są zgodne co do jego losu. Crime Nieuws pisze, że mężczyzna został trafiony, natomiast RTV Utrecht i serwis 112Nederland mówią o jego śmierci.
Przeczytaj teżPolak oskarżony o brutalne zabójstwo w Utrechcie – prokuratura żąda 14 lat więzienia
Wymiar sprawiedliwości uznał, że była to pomyłka, a właściwym celem miał być Khalid H. Ta pomyłka miała później znaczenie dla procesu Marengo, bo przyczyniła się do decyzji jednego z uczestników grupy o zostaniu koronnym świadkiem przeciwko Ridouanowi Taghiemu i innym podejrzanym. Według serwisu Headliner, który powołuje się na Crimesite, Taghi i jego współoskarżeni zostali skazani na dożywocie za to zdarzenie oraz za inne zabójstwa i próby zabójstw.
Co dalej w sprawie strzelaniny
Policja bada zdarzenie i rozważa kilka scenariuszy, w tym próbę zabójstwa. Śledztwo ma ustalić, co dokładnie wydarzyło się w środę, kto oddał strzały i jaki był motyw. Na razie nie wiadomo, czy zatrzymani są w ręku policji, a sprawa pozostaje otwarta.
Źródła:
Więcej na ten temat
Przeczytaj teżRozbicie gangu bankomatowego z Utrechtu




