Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubeBRUKSELA: 69 strzelanin i wojsko na ulicach stolicy UEObejrzyj na YouTube →
W piątkowy wieczór, 10 marca 2024 roku, spokojne osiedle w holenderskim Voerendaal stało się sceną brutalnego ataku, który zszokował nie tylko sąsiadów, ale i opinię publiczną w całym regionie. Bez żadnego ostrzeżenia 25-letni Litwin zaatakował małżeństwo w ich własnym domu. Prokuratura domaga się dziś dla niego pięciu lat więzienia oraz TBS – przymusowego leczenia psychiatrycznego.
Atak znikąd
Wszystko zaczęło się, gdy mężczyzna – gospodarz domu – otworzył drzwi, myśląc, że to znajomy wrócił po coś, co zostawił. Zamiast tego na progu stał nieznajomy. Bez słowa rzucił się na niego z pięściami, a chwilę później zadał ciosy… nożycami do cięcia krzewów. Uderzał w głowę, szyję i górną część ciała.
Krzyki zaalarmowały żonę ofiary. Gdy wbiegła do przedpokoju, zastała chaos i przerażający widok. Próbując odepchnąć napastnika, sama została kilkukrotnie dźgnięta. Mimo poważnych obrażeń zdołała jednak zadzwonić po pomoc. Sprawca zbiegł.
Szybkie zatrzymanie i szokujące ustalenia
Następnego ranka, dzięki dokładnemu opisowi przekazanemu przez świadków, policja zatrzymała podejrzanego w pobliskim Heerlen. Mężczyzna nie był wcześniej karany, a jego motyw pozostawał kompletnie niejasny.
Dopiero po badaniach psychiatrycznych sprawa zaczęła nabierać sensu. Biegli stwierdzili, że mężczyzna cierpi na schizofrenię i zmaga się z ciężkim uzależnieniem od alkoholu oraz narkotyków. W chwili ataku znajdował się prawdopodobnie w stanie psychotycznym.
Wymiar sprawiedliwości reaguje stanowczo
Podczas rozprawy prokurator określił atak jako „bizarne i niewytłumaczalne zdarzenie”, które pozostawiło głębokie ślady nie tylko u ofiar, ale też w całej społeczności. „Dla małżeństwa to było, jakby śmierć stanęła w ich przedpokoju” – mówił prokurator.
Aby zapewnić bezpieczeństwo społeczeństwu i umożliwić podejrzanemu odpowiednie leczenie, prokuratura zażądała kary 5 lat więzienia oraz TBS z przymusową terapią psychiatryczną. Wyrok w tej sprawie ma zapaść w ciągu dwóch tygodni.
Czy takie przypadki powinny być oceniane przede wszystkim przez pryzmat zdrowia psychicznego sprawcy, czy brutalności czynu? Daj znać w komentarzu lub podziel się swoją opinią na socialach.




