Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePrawdziwa „Strefa gangsterów”: Mafia Kinahanów.Obejrzyj na YouTube →
Zakupy w popularnym centrum handlowym powinny być relaksem. Niestety, dla klientów galerii Dukenburg w holenderskim Nijmegen, wczorajsze popołudnie zamieniło się w horror. W biały dzień, w tłumie ludzi, doszło do aktu niewyobrażalnej agresji. 45-letni mężczyzna postanowił wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Ten brutalny atak siekierą w Nijmegen zszokował lokalną społeczność i media.
Od kłótni do tragedii w Albert Heijn
Wszystko zaczęło się dość niepozornie w supermarkecie Albert Heijn. Dwóch mężczyzn wdało się w głośną kłótnię. Emocje sięgały zenitu, dlatego interweniowali inni klienci oraz ochrona. W rezultacie obsługa wyrzuciła 45-letniego awanturnika ze sklepu. Wydawało się, że sytuacja jest opanowana. Jednak agresor nie zamierzał odpuścić.
Mężczyzna wrócił do centrum handlowego po krótkim czasie. Tym razem nie przyszedł jednak z pustymi rękami. Trzymał potężną siekierę. Bez wahania podszedł do swojego oponenta, który znajdował się w pobliżu punktu obsługi klienta (servicebalie). Następnie rzucił się na niego z bronią. Świadkowie zamarli z przerażenia, widząc ten akt szału.
🇳🇱Holandia: Kłótnia w supermarkecie zakończona atakiem siekierą. Klienci obezwładnili szaleńca.
— Dziki zachód (@dziki_zachod) January 9, 2026
To, co wydarzyło się wczoraj w centrum handlowym Dukenburg w Nijmegen, świadkowie określają jako "nowy poziom" społecznej agresji.
Wszystko zaczęło się od awantury w sklepie Albert… pic.twitter.com/rKlgjPzHQ3
Bohaterska postawa świadków
Na szczęście, wielu obecnych tam ludzi zachowało zimną krew. Zamiast uciekać, klienci sklepu ruszyli na pomoc ofierze. Nagrania krążące w internecie pokazują te dramatyczne chwile. Grupa odważnych przechodniów powaliła napastnika na ziemię. Dzięki temu uniemożliwili mu zadawanie kolejnych ciosów. Policja przybyła na miejsce chwilę później i aresztowała obezwładnionego 45-latka. Karetka pogotowia natychmiast zabrała rannego mężczyznę do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale odniósł on obrażenia wymagające interwencji medycznej.
Atak siekierą w Nijmegen a wzrost przemocy
Ten incydent wywołał w Holandii dyskusję o bezpieczeństwie. Społeczeństwo staje się coraz bardziej agresywne. Niestety, ludzie mają coraz „krótszy lont”. Błahe konflikty często kończą się użyciem niebezpiecznych narzędzi. Noże, a teraz nawet siekiery, stają się argumentami w sporach. Chociaż Holandia uchodzi za bezpieczny kraj, takie wydarzenia podważają to przekonanie.
Policja prowadzi teraz dochodzenie, aby ustalić dokładne przyczyny konfliktu. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o bezpieczeństwie w miejscach publicznych, przeczytaj nasz poradnik.




