Strona główna / Szwecja / Dom Boga – połączenie kościoła i meczetu w Szwecji.

Dom Boga – połączenie kościoła i meczetu w Szwecji.

Dom Boga w Szwecji

W Szwecji zbliżają się wybory do władz kościelnych, a w tle już teraz rozgrywa się gorąca debata, która – zdaniem wielu – może przenieść się także na wybory parlamentarne w przyszłym roku. Chodzi o kontrowersyjny projekt „Dom Boga” (Guds Hus) w Fisksätra, gminie Nacka pod Sztokholmem.

Idea wspólnej świątyni

Plan zakłada połączenie istniejącego kościoła z 1974 roku z nowo wybudowanym meczetem. Między nimi miałoby powstać przeszklone „Forum Pokoju” – przestrzeń spotkań i dialogu. Projekt od lat przedstawiany jest jako sposób na walkę z ksenofobią i budowanie mostów między różnymi tradycjami religijnymi. Zaangażowani są przedstawiciele Kościoła Szwecji, Kościoła katolickiego i lokalnej społeczności muzułmańskiej.

Inicjatywa nie jest nowa – pierwsze rozmowy rozpoczęły się już w 2003 roku, a zbiórka funduszy na budowę trwa od dekady. Całość ma kosztować około 59 milionów koron, z czego sam meczet pochłonie aż 47 milionów. Do tej pory udało się zebrać niewielką część potrzebnych środków.

SD chce uczynić z projektu temat wyborczy

Szwedzcy Demokraci (SD) z Nacka otwarcie sprzeciwiają się przedsięwzięciu i chcą, aby sprawa stała się kluczowym tematem w nadchodzących wyborach kościelnych. Ich zdaniem budowa meczetu legitymizuje islam, a w tle kryje się ryzyko przenikania islamizmu, który stoi w sprzeczności ze szwedzkim porządkiem prawnym.

Radny SD Lars Alexandersson przypomina, że jego interpelacje dotyczące współpracy z muzułmanami były blokowane, dlatego wspólnie z innymi politykami złożył oficjalny wniosek o debatę w tej sprawie. Kościelne władze odrzuciły jednak pomysł, tłumacząc, że dialog religijny realizowany jest w ramach szkoleń zaplanowanych dopiero na rok 2026.

Ostre podziały w lokalnej polityce

Większość w radzie parafialnej – w tym socjaldemokraci, liberałowie i Zieloni Chrześcijanie – popiera projekt i nazywa go „powodem do dumy”. W oficjalnych oświadczeniach podkreślają, że świat potrzebuje dziś inicjatyw na rzecz pokoju i współpracy, a Dom Boga ma być tego symbolem.

Szwedzcy Demokraci uważają jednak, że to nie dialog, a „jednostronna aktywność”, w której brakuje głosu społeczności żydowskiej czy krytycznych debat. Podkreślają, że w spotkaniach dominują organizacje lewicowe, takie jak Expo, które zamiast rozmowy o współpracy mają atakować ich partię.

Czy „Dom Boga” rzeczywiście zjednoczy?

Ksiądz Carl Dahlbäck, stojący na czele parafii w Nacka, odrzuca zarzuty o stronniczość i utrzymuje, że projekt nadal ma szansę powstać. Jego zdaniem oskarżenia SD opierają się na uprzedzeniach i nie oddają prawdziwego celu inicjatywy.

Tymczasem przedstawiciele SD zapowiadają, że nie odpuszczą i chcą doprowadzić sprawę nawet na poziom diecezji. W kampanii wyborczej jasno deklarują, że będą walczyć o zatrzymanie budowy.

Co dalej?

Dyskusja wokół „Domu Boga” pokazuje, jak silne emocje budzą w Szwecji projekty międzyreligijne. Z jednej strony – wizja wspólnej przestrzeni chrześcijan i muzułmanów przedstawiana jest jako dowód otwartości i współpracy. Z drugiej – rośnie opór tych, którzy w projekcie widzą nie tyle gest pojednania, co zagrożenie dla szwedzkiej tożsamości i prawa.

Niezależnie od tego, kto ma rację, jedno jest pewne: „Dom Boga” już teraz stał się symbolem szerszej debaty o miejscu religii i tożsamości kulturowej w dzisiejszej Szwecji. A im bliżej wyborów, tym mocniej temat będzie rozgrzewał opinię publiczną.

Tagi:
Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments