Strona główna / Francja / Handlowali bronią w salonie fryzjerskim. Kałasznikow za 2500 euro.

Handlowali bronią w salonie fryzjerskim. Kałasznikow za 2500 euro.

W pod paryskim Aubervilliers, w salonie fryzjerskim, który z pozoru wydawał się zwykłym zakładem usługowym, kwitł nielegalny handel bronią i narkotykami. Po trwającym dziewięć lat śledztwie, dwóch mężczyzn zostało skazanych 29 kwietnia 2025 roku przez sąd w Paryżu za udział w tym procederze. Oskarżeni, Nidal, 40-letni mężczyzna z dwunastoma wcześniejszymi wyrokami, oraz jego wspólnik, 37-letni „Nono” z siedmioma wyrokami na koncie, handlowali m.in. kałasznikowami, pistoletami maszynowymi Uzi, strzelbami typu pump-action, a także marihuaną i kokainą.

Według ustaleń śledztwa, salon fryzjerski w departamencie Seine-Saint-Denis służył jako przykrywka dla przestępczej działalności. Kałasznikowy były sprzedawane za około 2500 euro za sztukę, a narkotyki, w tym marihuana i kokaina, również stanowiły istotną część nielegalnego biznesu. Policja, początkowo podejrzewając handel narkotykami, odkryła w trakcie dochodzenia znacznie szerszy zakres przestępstw, obejmujący również obrót bronią wojenną.

Wyrok sądu był stosunkowo łagodny: Nidal otrzymał dwa lata więzienia w zawieszeniu, natomiast „Nono” został skazany na trzy lata, z czego 28 miesięcy również w zawieszeniu. Sprawa ta rzuca światło na problem nielegalnego handlu bronią w regionie, gdzie przestępcy wykorzystują codzienne miejsca, takie jak salony fryzjerskie, do maskowania swojej działalności.

Powiadom
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Mieszko
Mieszko
10 miesięcy temu

masakrs