Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubeNecati Arabaci. Boss Hells Angels, którego Niemcy wyrzuciły z kraju.Obejrzyj na YouTube →
Śląska policja rozbiła zorganizowaną grupę, która – według śledczych – od 2019 roku prowadziła nielegalne gry hazardowe na automatach w Rybniku, Raciborzu i okolicznych miejscowościach. W trzydniowej akcji, prowadzonej od 26 do 28 października, zatrzymano 11 osób, a funkcjonariusze zabezpieczyli 53 automaty i ponad milion złotych w gotówce. Wśród zatrzymanych jest obywatel Czech, któremu zarzucono kierowanie tym gangiem.
Działania prowadzili policjanci z katowickiego Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną oraz funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Wsparcie zapewnili też kontrterroryści z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Katowicach.
Przebieg akcji w Rybniku i Raciborzu
Śledczy przeszukali mieszkania podejrzanych oraz 11 lokali, w których stały automaty do gier. Łącznie zajęto 53 urządzenia, a w trakcie czynności znaleziono gotówkę w złotych i walutach obcych o wartości przekraczającej milion złotych, a także zbiór 12 złotych monet. Część pieniędzy w obcych walutach nie została jeszcze przeliczona, bo banknoty były zawilgocone.
Jak podają media, postępowanie ma objąć działalność grupy na terenie województwa śląskiego w okresie od czerwca 2019 r. do 20 sierpnia 2026 r. Prokurator Agnieszka Bukowska poinformowała, że zabezpieczone pieniądze pochodzą z przestępstwa i zostaną objęte zabezpieczeniem majątkowym.










Zarzuty i areszt dla pięciu osób
Wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty urządzania nielegalnych gier hazardowych na automatach wbrew ustawie o grach hazardowych oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Obywatel Czech dodatkowo usłyszał zarzut kierowania tą grupą.
Przeczytaj teżCel zabójstwa w Rijswijk – wielokrotnie ostrzegał przed zamachem na swoje życie.
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu pięciu osób. Pozostali zatrzymani zostali objęci środkami wolnościowymi. Podejrzanym grożą wysokie kary finansowe i pozbawienie wolności. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.
Tło sprawy: lokale wracały mimo interwencji
Według ustaleń policji lokale, w których prowadzono nielegalną działalność, były wielokrotnie likwidowane przez służby. Członkowie grupy mieli jednak wstawiać w ich miejsce nowe maszyny. To wskazuje, że procederem zajmowano się w sposób uporczywy, a nie incydentalny.
Komunikaty policji wskazują też, że odpowiedzialność karna może dotyczyć osób, które wynajmowały lokale, w których organizowano nielegalne gry. Sprawa dotyczy wyłącznie zatrzymanych i podejrzanych – do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje domniemanie niewinności.
Co dalej w sprawie
Śledczy będą analizować zabezpieczone dokumenty, urządzenia i pieniądze oraz ustalać skalę strat Skarbu Państwa. W materiałach, na których oparliśmy tekst, nie podano wysokości ewentualnych kar ani szacunków strat budżetowych. Kolejne informacje – w tym o ewentualnych zarzutach dla pozostałych osób – będziemy uzupełniać po komunikatach policji i prokuratury.
Źródła:
Więcej na ten temat
Przeczytaj teżŚląska grupa pseudokibiców rozbita: w tle międzynarodowa grupa przestępcza.
Przeczytaj teżStrzelanina w Rijswijk – likwidacja w biały dzień.




