Strona główna / Holandia / Polak oskarżony o brutalne zabójstwo w Utrechcie – prokuratura żąda 14 lat więzienia

Polak oskarżony o brutalne zabójstwo w Utrechcie – prokuratura żąda 14 lat więzienia

Holenderska prokuratura domaga się 14 lat więzienia dla 29-letniego mężczyzny z Polski, który oskarżony jest o zamordowanie 58-letniego mieszkańca Utrechtu w wyjątkowo brutalny sposób. Do zbrodni miało dojść 23 września 2023 roku, a ciało ofiary zostało znalezione pięć dni później – 28 września – w łazience jego mieszkania.

Ofiara była skrępowana i miała poważne obrażenia na twarzy. Jej ciało było opuchnięte i zakrwawione. Śledczy ustalili, że mężczyzna zmarł na skutek brutalnej przemocy na kilka dni przed odnalezieniem. Według prokuratury sposób działania sprawcy był „gruwelijk” – czyli potworny i wyjątkowo okrutny.

Zaraz po dokonaniu morderstwa podejrzany uciekł do Francji, zabierając ze sobą telefon, kartę płatniczą, klucze i walizkę należące do ofiary. To właśnie dzięki transakcjom wykonanym tą kartą w jednym z francuskich miast, policja szybko namierzyła podejrzanego. Zabezpieczono również nagrania z kamer monitoringu, na których widać, jak oskarżony korzysta z karty ofiary.

Według ustaleń śledczych, podejrzany spędził z ofiarą wieczór na imprezie, a później udali się razem do mieszkania w Utrechcie. W trakcie przesłuchań Polak tłumaczył się, że działał w obronie własnej, ponieważ ofiara miała rzekomo próbować go napastować. Twierdził, że musiał się bronić i dlatego uderzył gospodarza.

Jednak prokuratura nie daje wiary tym wyjaśnieniom. Zdaniem śledczych obrażenia, jakie odniósł zamordowany, nie pasują do wersji wydarzeń przedstawionej przez podejrzanego. Co więcej, jego późniejsze działania – takie jak związanie ciała, ustawienie go pod prysznicem, zablokowanie drzwi i ucieczka z rzeczami ofiary – według prokuratury wskazują na pełną świadomość i chęć zatuszowania śladów przestępstwa.

Prokurator podkreślił, że sprawca użył tak dużej siły, że musiał zdawać sobie sprawę z tego, iż może doprowadzić do śmierci ofiary. Co więcej, nie da się jednoznacznie ustalić, co było przyczyną eskalacji przemocy – ponieważ jedyna osoba, która mogłaby to wyjaśnić, nie żyje.

Oprócz kary pozbawienia wolności prokuratura wnioskuje również o nałożenie środków zapobiegawczych po odbyciu kary – takich jak nadzór lub terapia – w razie potrzeby. Wyrok w tej sprawie ma zostać ogłoszony 3 czerwca.

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments