Strona główna / Europa / Porwanie chłopca w Genk – surowe wyroki dla siedmiu sprawców

Porwanie chłopca w Genk – surowe wyroki dla siedmiu sprawców

W belgijskim Limburgu zapadły wyroki w szokującej sprawie porwania młodego chłopca w Genk, które miało miejsce w kwietniu 2020 roku. Sąd przysięgłych skazał siedmiu członków zorganizowanej grupy przestępczej na kary od 15 do 29 lat więzienia. Prokuratura domagała się jeszcze surowszych sankcji — czterech wyroków dożywotniego pozbawienia wolności i trzech kar po 30 lat więzienia.

Do porwania doszło 21 kwietnia 2020 roku, kiedy to czterech zamaskowanych i uzbrojonych mężczyzn, przebranych za funkcjonariuszy policji, wtargnęło do domu rodzinnego w Genk. Działo się to późnym wieczorem, w czasie gdy dziecko przebywało w mieszkaniu wraz z bliskimi. Porywacze działali szybko i brutalnie – wynieśli chłopca siłą i zniknęli bez śladu.

Przez kolejne tygodnie rodzina żyła w niewiedzy i przerażeniu. Chłopiec był przetrzymywany w nieujawnionym miejscu aż do 1 czerwca 2020 roku. Dopiero wtedy, w wyniku intensywnego śledztwa i działań operacyjnych policji, udało się go odnaleźć i uwolnić. Był wychudzony i wyraźnie straumatyzowany, ale żywy.

Śledczy szybko ustalili, że za porwaniem stoi zorganizowana grupa, która nie działała przypadkowo. Porwanie miało prawdopodobnie tło finansowe lub związane z działalnością przestępczą środowiska, w którym funkcjonowała rodzina dziecka. Sam sposób działania — wykorzystanie policyjnych mundurów, broni i zamaskowanych twarzy — wskazywał na dużą determinację i przygotowanie sprawców.

Proces toczył się przed sądem przysięgłych w Limburgu i trwał wiele miesięcy. Sędziowie nie mieli wątpliwości co do winy oskarżonych, choć nie uwzględnili wszystkich żądań prokuratury co do wymiaru kary. Siedem osób zostało skazanych na długie wyroki – od 15 do 29 lat więzienia.

Sprawa odbiła się szerokim echem w belgijskich mediach. Dla opinii publicznej była to przerażająca przypomnienie, że porwania dzieci nie są jedynie filmową fikcją. Brutalność, z jaką działała grupa, oraz długość przetrzymywania dziecka w odosobnieniu poruszyły nawet najbardziej doświadczonych śledczych.

Wyroki mają wymiar nie tylko karny, ale i symboliczny – pokazują, że belgijski wymiar sprawiedliwości nie ma zamiaru być pobłażliwy wobec przestępstw tego kalibru. Dla rodziny porwanego dziecka zakończenie procesu to być może pierwszy krok do powrotu do normalności — choć traumy z pewnością nie da się tak łatwo wymazać.

Źródło: https://www.lalibre.be/dernieres-depeches/2025/05/15/assises-limbourg-sept-personnes-ecopent-de-15-a-29-ans-de-prison-pour-lenlevement-dun-garcon-a-genk-JHZIUAXNLZGN7GK2RVPWIHTQO4/

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments