Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePrawdziwa „Strefa gangsterów”: Mafia Kinahanów.Obejrzyj na YouTube →
W nocy z 9 na 10 października 2024 roku trzej włamywacze dokonali zuchwałego napadu na sklep jubilerski w centrum Sluis — miejscowości położonej tuż przy belgijskiej granicy, w regionie Zeeuws-Vlaanderen. Mimo upływu czasu sprawcy nadal pozostają na wolności. Dopiero teraz służby zdecydowały się opublikować nagrania i oficjalnie poinformować o zdarzeniu, licząc na pomoc świadków.
Pomimo aktywnego systemu zabezpieczeń, w tym alarmu dymowego, włamywaczom udało się wynieść biżuterię wartą ponad 200 000 euro. Włamanie było poważnym ciosem dla właścicieli sklepu. Co więcej, 19 grudnia, niespełna dwa miesiące później, dwóch innych (lub tych samych) sprawców podjęło kolejną próbę włamania. Wyposażeni w dużą dźwignię i młot kowalski, jak poprzednicy, napotkali jednak nowo zainstalowaną roletę antywłamaniową. Tym razem nie udało się nic ukraść — złodzieje uciekli z pustymi rękami.
Policja podejrzewa, że w obie akcje mogło być zaangażowanych od trzech do pięciu osób. Nie ustalono jeszcze ich tożsamości ani pochodzenia — możliwe, że pochodzą zarówno z Holandii, jak i z Belgii.
Złodzieje, którzy dokonali październikowego skoku, zbiegli z miejsca zdarzenia pojazdem marki Audi, najprawdopodobniej na kradzionych belgijskich tablicach rejestracyjnych, które miały zostać skradzione wcześniej w Maldegem. Czy to kolejna akcja osławionej „Audi-Bande”? Czas pokaże, albo i nie 🙂
Policja prowadzi śledztwo w sprawie obu zdarzeń i apeluje do wszystkich, którzy mogli coś widzieć lub posiadają nagrania z monitoringu, o kontakt z funkcjonariuszami.
Nagranie:
🇳🇱 Policja poszukuje grupy przestępców, którzy uciekli pojazdem marki Audi po napadzie na jubilera i kradzieży biżuterii wartej 200 000 euro. Czy to kolejna akcja osławionej „Audi Bande”?
— Dziki zachód (@dziki_zachod) May 3, 2025
Więcej informacji:https://t.co/8KAbeNyJUN pic.twitter.com/EgSmjXhMEa




