Strona główna / Holandia / Strzelanina w Ooesterhout to porachunki gangów?

Strzelanina w Ooesterhout to porachunki gangów?

Strzelanina w Oosterhout, w której zginęły dwie osoby, mogła być wynikiem konfliktu w świecie narkotykowym.

Tuż przed godziną 16:00 policja otrzymała kilka zgłoszeń o strzałach oddanych w kierunku samochodów na Loevensteinlaan. W jednym z pojazdów znaleziono martwego mężczyznę – został postrzelony w głowę. Mężczyzna siedzący obok niego był ciężko ranny i został przewieziony do szpitala.

Kilka kilometrów dalej doszło do wypadku drogowego, w którym zginął Holender o tureckich korzeniach. Według doniesień miał on być zaangażowany w strzelaninę na Loevensteinlaan. Po oddaniu strzałów próbował uciec samochodem – prawdopodobnie kierował się do szpitala. Miał rany postrzałowe brzucha i nogi, co mogło spowodować, że stracił przytomność i doprowadził do wypadku. Próby reanimacji nie powiodły się. Rzecznik policji Eric Passchier nie wyklucza, że oba zdarzenia są ze sobą powiązane, ale śledztwo ma to jeszcze potwierdzić. Trwa szeroko zakrojone dochodzenie, które ma ustalić m.in., ile pojazdów było zaangażowanych w strzelaninę.

Według kilku źródeł ofiarą strzelaniny na Loevensteinlaan był mężczyzna o pseudonimie „Bandi” – Marokańczyk z holenderskim obywatelstwem, dobrze znany w światku narkotykowym. Został zastrzelony strzałem w głowę. Ciężko ranny mężczyzna miał być jego kuzynem. Natomiast druga ofiara – Holender o tureckich korzeniach, który zginął w wypadku – miała tę samą pierwszą literę imienia, co Bandi. Regularnie bywał na Loevensteinlaan, gdzie mieszka jego siostra. Podobno codziennie jadł tam podczas ramadanu. Policja nie potwierdziła tożsamości żadnej z ofiar.

Strzelanina wywołała ogromne poruszenie w okolicy. Ludzie zbierali się na miejscu zdarzenia, emocje sięgały zenitu. Funkcjonariusze musieli użyć psów policyjnych, aby rozproszyć tłum. Niektórzy świadkowie ignorowali policyjne taśmy i robili zdjęcia oraz nagrywali filmy ciała martwego mężczyzny w samochodzie, co wzbudziło oburzenie. Policjanci prowadzący śledztwo nosili kamizelki kuloodporne, co może wskazywać, że obawiają się kolejnych zagrożeń. Policja apeluje o przesyłanie nagrań ze zdarzenia – wiadomo, że wiele osób nagrało moment strzelaniny. Jedna z kamer przydomowych zarejestrowała dźwięk serii strzałów.

Według jednej z mieszkanek ulicy Pieter Vredestraat, strzelanina miała miejsce w spokojnej okolicy. „Czegoś takiego nikt by się tutaj nie spodziewał” – powiedziała. Od 2010 roku w dzielnicy powstało wiele nowych budynków mieszkalnych.

Powiadom
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] zostało zaatakowanych w dwóch oddzielnych samochodach. Dwie ofiary, obaj 32-letni mieszkańcy Oosterhout, zginęli niemal natychmiast. Trzeci mężczyzna, 25-latek z tego samego miasta, został ciężko […]