Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePrawdziwa „Strefa gangsterów”: Mafia Kinahanów.Obejrzyj na YouTube →
Deportacja nawet za jeden dzień w więzieniu
Szwedzki rząd zapowiedział kolejne zaostrzenie przepisów imigracyjnych.
Minister ds. migracji Johan Forssell ogłosił, że osoby skazane choćby na jeden dzień więzienia będą automatycznie deportowane z kraju.
Nowe zasady obejmą także posiadaczy stałego pobytu
Zmiany mają dotyczyć nie tylko migrantów z tymczasowym pozwoleniem na pobyt, lecz także tych, którzy mają zezwolenie stałe. Forssell wyjaśnił podczas konferencji w Wiedniu, że nawet najkrótszy wyrok pozbawienia wolności będzie wystarczającym powodem do wydalenia z kraju.
„Nie przeciwko wszystkim migrantom”
Minister podkreślił, że rządowy plan nie jest wymierzony we wszystkich migrantów, lecz w tych, którzy – jak powiedział:
„odmawiają integracji ze szwedzkimi wartościami”.
Celem reformy ma być wysłanie jasnego sygnału, że przestępczość wśród imigrantów nie będzie dłużej tolerowana.
Szerszy pakiet zmian
Nowe przepisy są częścią szerszego planu działań, który obejmuje m.in.:
- rozszerzenie uprawnień policji do monitorowania i hakowania telefonów podejrzanych,
- planowaną deportację około 200 obywateli Afganistanu z kryminalną przeszłością.
Wspólny apel do Brukseli
Forssell jest jednym z kilkudziesięciu europejskich ministrów, którzy podpisali apel do Komisji Europejskiej o wprowadzenie mechanizmu przymusowych deportacji Afgańczyków.
Według ministra Bruksela musi skuteczniej egzekwować powroty osób nielegalnie przebywających w Europie.
„Zmiana paradygmatu” w szwedzkiej polityce migracyjnej
Minister przyznał, że Szwecja przechodzi obecnie „zmianę paradygmatu” – celem rządu jest:
- ograniczenie liczby osób ubiegających się o azyl,
- jednoczesne przyciągnięcie wysoko wykwalifikowanych specjalistów.
W 2025 roku zarejestrowano w Szwecji około 6 tysięcy wniosków azylowych, czyli znacznie mniej niż rok wcześniej.
Tło europejskie
Forssell wypowiedział swoje słowa tuż przed szczytem Unii Europejskiej w Brukseli, podczas którego przywódcy państw mają ponownie dyskutować o reformie systemu azylowego.
Unia od lat zmaga się z brakiem porozumienia w kwestii solidarności i relokacji migrantów, co znacząco spowalnia wprowadzanie nowych przepisów.




