Strona główna / Niemcy / W Berlinie zakazali noszenia noży, wiec przestępcy atakują nożyczkami.

W Berlinie zakazali noszenia noży, wiec przestępcy atakują nożyczkami.

W Berlinie zakazali noszenia noży, wiec przestępcy atakują nożyczkami.

Kiedy berliński Senat ogłaszał zakaz noszenia noży w metrze, tramwajach i autobusach, można było pomyśleć: „No nareszcie, wreszcie będzie bezpiecznie!”. Przecież wystarczy zakazać noży, a problem z przestępczością zniknie, prawda? No… nie do końca.

Bo oto nastała nowa era w stołecznej kryminalistyce: nożyczki. Tak, dokładnie – to nie żart. Policja w Berlinie odnotowuje coraz więcej ataków z użyciem ostrych, ale jak najbardziej legalnych narzędzi szkolno-biurowych. W Neukölln 26-latek został pocięty nożyczkami, a „BZ” donosi o przypadkach, gdzie używane były nawet połówki nożyczek jako broń. Kreatywność niemieckiej ulicy nie zna granic.

Dlaczego akurat nożyczki? Otóż według prawa nie są one bronią, tylko narzędziem. To oznacza, że gdy w metrze masz ze sobą nóż do masła – jesteś potencjalnym Rambo i łamiesz prawo. Ale kiedy w plecaku trzymasz nożyczki? – spokojnie, to tylko przybory szkolne.

Policja określiła to zjawisko mianem „nowej, niepokojącej metody”. A my pytamy: czy przypadkiem nie jest to po prostu logiczna konsekwencja zakazów? Bo skoro noże są passe, to czas na kreatywne alternatywy.

Co dalej? Czy wkrótce w berlińskim metrze zobaczymy tabliczki „Zakaz wnoszenia cyrkla i temperówki”? A może Senat wyda rozporządzenie nakazujące rozdawanie gumek do mazania jako jedynego legalnego narzędzia samoobrony?

Na razie pozostaje nam obserwować, jak wojna z nożami zamienia się w wojnę z przyborami biurowymi. A przy tym trzeba oddać sprawiedliwość – zakaz działa. Noże faktycznie zniknęły z ulic. Teraz królują nożyczki.

Wielkie brawa dla skuteczności niemieckiego prawa.

Źródło: https://www.welt.de/

Tagi:
Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments