Strona główna / Wielka Brytania / Wybory 2025 – jak Polacy głosowali za granicą?

Wybory 2025 – jak Polacy głosowali za granicą?

Wybory 2025: jak Polacy głosowali za granicą?

Wybory prezydenckie 2025 w Polsce ruszyły pełną parą, a Polonia na całym świecie pokazuje, że chce mieć wpływ na przyszłość kraju. Pierwsza tura, która odbyła się 18 maja, przyciągnęła rekordową liczbę Polaków za granicą – aż 509 tysięcy osób zarejestrowało się do głosowania. To historyczny wynik, który bije wszystkie poprzednie rekordy. Londyn, Berlin, Haga, Amsterdam, Dublin – liczby mówią same za siebie. Gdzie Polonia zmobilizowała się najbardziej? Sprawdźmy fakty o Wyborach 2025!

Wybory 2025: Polonia bije rekordy

Z danych Ministerstwa Spraw Zagranicznych wynika, że w Wyborach 2025 za granicą zarejestrowało się 509 tysięcy Polaków – to najwyższy wynik w historii polskich głosowań poza krajem. Dla porównania:

  • 2020: 374 tys. zarejestrowanych,
  • 2015 i 2010: poniżej 200 tys.

Ten skok pokazuje, że Polacy mieszkający w Europie i za oceanem coraz bardziej angażują się w życie polityczne Polski. Wybory 2025 to dla nich szansa, by zadecydować o przyszłości ojczyzny, a rekordowa mobilizacja świadczy o sile Polonii.

Holandia na fali: 37 tysięcy chętnych

Holandia jest jednym z liderów wzrostu zainteresowania Wyborami 2025. W tym roku chęć głosowania zadeklarowało 37 tysięcy Polaków, co oznacza ogromny skok w porównaniu z poprzednimi latami:

  • 2020: 17,5 tys.,
  • 2019: 16 tys.

Aby umożliwić głosowanie, w Holandii utworzono 13 komisji wyborczych, m.in. w:

  • Hadze: 11,4 tys. zarejestrowanych,
  • Amsterdamie: 10,4 tys.,
  • Bredzie: 9,8 tys.,
  • Groningen i innych miastach.

Te liczby pokazują, że polska społeczność w Holandii jest coraz bardziej aktywna i zdeterminowana, by wziąć udział w Wyborach 2025.

Gdzie Polonia głosuje najchętniej?

Najwięcej zgłoszeń do głosowania w Wyborach 2025 napłynęło z krajów z liczną polską diasporą. Oto liderzy:

  • Wielka Brytania: 146,3 tys. zarejestrowanych,
  • Niemcy: 102,4 tys.,
  • USA: 44,1 tys.,
  • Holandia: 37 tys.,
  • Hiszpania: 25,2 tys.,
  • Norwegia: 24 tys.,
  • Irlandia: 23 tys.,
  • Belgia: 19,8 tys.,
  • Francja: 19,1 tys.,
  • Włochy: 15,7 tys.

Wśród miast liczby są równie imponujące:

  • Londyn: 42,6 tys. zarejestrowanych,
  • Berlin: 14,4 tys.,
  • Monachium: 12,4 tys.,
  • Dublin: 12 tys.,
  • Haga: 11,4 tys.,
  • Bruksela: 11,2 tys.,
  • Oslo: 11 tys.,
  • Amsterdam: 10,4 tys.,
  • Wiedeń: 10,2 tys.,
  • Breda: 9,8 tys.

Te dane pokazują, że Wybory 2025 zmobilizowały Polonię w kluczowych miastach Europy i świata. Londyn, Berlin czy Dublin to prawdziwe centra polskiej aktywności wyborczej.

Dlaczego Wybory 2025 są tak ważne?

Wynik wyborów zdecyduje o kierunku Polski – proeuropejskim (Trzaskowski) czy narodowo-konserwatywnym (Nawrocki). Prezydent ma prawo weta, co może ułatwić lub zablokować reformy rządu Tuska, np. w sprawie aborcji czy sądownictwa. Polonia, z rekordowym zaangażowaniem, staje się ważnym graczem w tej rozgrywce.

Rekordowa liczba rejestracji w Wyborach 2025 to dowód, że Polacy za granicą czują się częścią narodowej wspólnoty. Ich głos może odegrać kluczową rolę, szczególnie w drugiej turze zaplanowanej na 1 czerwca. Mobilizacja Polonii w Holandii, Wielkiej Brytanii czy Irlandii świadczy o sile diaspory, która nie tylko buduje życie za granicą, ale też aktywnie kształtuje przyszłość Polski.

Wybory 2025: Co dalej?

Druga tura 1 czerwca będzie walką o każdy głos. Trzaskowski musi przekonać wyborców lewicy i centrum, a Nawrocki liczy na poparcie prawicowych sympatyków Mentzena i Brauna. Wybory 2025 to starcie dwóch wizji Polski – wynik pozostaje otwarty

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments