Strona główna / Holandia / Wybuchy bankomatów w Niemczech: Dlaczego gangi omijają już Holandię? [VIDEO]

Wybuchy bankomatów w Niemczech: Dlaczego gangi omijają już Holandię? [VIDEO]

Plaga wybuchów bankomatów w Niemczech to dzieło gangów z Holandii. Dlaczego przestępcy przenieśli się za granicę? Sprawdź, jak klej pokonał złodziei.

Jeszcze kilka lat temu to holenderskie miasta budziły się przy dźwiękach eksplozji. Dziś sytuacja uległa diametralnej zmianie. Wybuchy bankomatów w Niemczech stały się codziennością, podczas gdy w Holandii ten problem niemal zniknął. Za tą nagłą migracją przestępczości nie stoi przypadek. To efekt technologicznego wyścigu zbrojeń, który holenderskie banki wygrały bezapelacyjnie. Dlaczego więc niemieccy sąsiedzi stali się tak łatwym celem dla „Audi-Bande” – gangów uciekających szybkimi samochodami?

Holenderska twierdza: Klej zamiast farby

Kluczem do sukcesu Holendrów okazała się zmiana myślenia o zabezpieczaniu gotówki. Tradycyjne systemy, stosowane wciąż powszechnie w Europie, opierają się na farbie. W momencie ataku kasety barwią pieniądze tuszem. Jednak przestępcy szybko nauczyli się z tym walczyć. Opracowali chemiczne metody „prania” pieniędzy, które pozwalały odzyskać znaczną część łupu.

Dlatego Holendrzy poszli o krok dalej. Wprowadzili systemy oparte na specjalnym kleju. Gdy dochodzi do eksplozji, banknoty są natychmiast zalewane lepką substancją. W rezultacie pieniądze zamieniają się w jedną, twardą cegłę. Nie da się ich rozdzielić bez zniszczenia banknotów. Taki łup jest całkowicie bezwartościowy. Ryzyko ataku przestało się więc opłacać, ponieważ zysk wynosi zero.

Godzina policyjna dla gotówki

Technologia to jednak nie wszystko. Holandia wprowadziła również drastyczne środki organizacyjne. W szczytowym momencie fali kradzieży banki zdecydowały się na „godzinę policyjną” dla maszyn. Wiele bankomatów, szczególnie tych wolnostojących, było wyłączanych lub opróżnianych na noc. Ponadto, najbardziej zagrożone urządzenia po prostu zlikwidowano.

Dzięki temu przestępcy stracili dostęp do gotówki w godzinach, w których zazwyczaj działali. Skuteczność tych działań była natychmiastowa. Statystyki kradzieży w Holandii spadły niemal do zera. Jednak gangi nie zniknęły – po prostu zmieniły rynek.

Dlaczego Niemcy są rajem dla złodziei?

Niemcy to kraj gotówki. Ilość bankomatów jest tam nieporównywalnie większa niż w cyfrowej Holandii. To daje przestępcom szeroki wybór celów. Co gorsza, niemieckie banki z opóźnieniem reagują na zagrożenie. Wciąż dominują tam systemy barwiące, które dla wyspecjalizowanych grup nie są przeszkodą.

Dodatkowym czynnikiem jest geografia i infrastruktura. Niemiecka sieć autostrad, często bez limitów prędkości, pozwala na błyskawiczną ucieczkę. Sprawcy potrafią w kilkadziesiąt minut wrócić do bezpiecznych kryjówek w Utrechcie czy Amsterdamie. Dlatego wybuchy bankomatów w Niemczech biją obecnie rekordy. Władze niemieckie próbują teraz wdrażać holenderskie rozwiązania, ale proces ten jest kosztowny i powolny.

Megaproces i „zabawa w chowanego” na sali sądowej

Bezkarność sprawców ma jednak swój koniec. Głośny proces szesnastu Holendrów przed sądem w Bambergu, który śledziły media w obu krajach, znalazł swój finał. Sprawa zapisała się w pamięci nie tylko ze względu na skalę kradzieży, ale i zachowanie oskarżonych. W niemieckim sądzie oskarżony sam dba o swoją anonimowość. Dlatego widzieliśmy tam kuriozalny festiwal zasłaniania twarzy teczkami, stertami papierów, a nawet pokrowcami na laptopy.

Mimo tych „zabiegów”, sprawiedliwość ich dopadła. Większość oskarżonych poszła na ugodę z prokuraturą, przyznając się do winy. Sąd Krajowy w Bambergu wydał wyroki sięgające 7 lat więzienia. To jednak nie koniec ich problemów. Sąd nakazał im naprawienie szkód, które idą w miliony euro. Oznacza to, że sprawcy wyjdą z więzienia z długami, których prawdopodobnie nie spłacą do końca życia.

Niemcy zaostrzają kurs. W innych podobnych sprawach (np. we Frankfurcie) zapadały wyroki nawet 14 lat więzienia.

Tagi:
Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments