Strona główna / Wielka Brytania / Nowy serwis matrymonialny dla muzułmanów budzi poruszenie. Co naprawdę oferuje NikkahGram?

Nowy serwis matrymonialny dla muzułmanów budzi poruszenie. Co naprawdę oferuje NikkahGram?

NikkahGram

W 2023 roku w Wielkiej Brytanii zarejestrowano działalność serwisu matrymonialnego NikkahGram – platformy stworzonej z myślą o muzułmanach, którzy szukają „tradycyjnych” żon i popierają model życia zgodny z konserwatywnym islamem. Choć na pierwszy rzut oka może wyglądać jak religijna alternatywa dla popularnych aplikacji randkowych, w rzeczywistości jej założenia budzą coraz większe zaniepokojenie opinii publicznej.

Jak działa NikkahGram?

Platforma działa w modelu subskrypcyjnym – mężczyźni płacą za dostęp do usług, natomiast kobiety mogą korzystać z serwisu za darmo pod warunkiem, że zadeklarują się jako dziewice. Co więcej, kobiety nie mogą same nawiązywać kontaktu – cała komunikacja musi odbywać się za pośrednictwem ich opiekuna.

Strona wyraźnie promuje dziewictwo jako pożądaną „cechę” pierwszej żony. Na stronie widnieje dokładna definicja „kompletnej dziewicy” – oznacza to kobietę, która nigdy nie była dotykana seksualnie ani intymnie w żadnej formie. Rejestrując się jako dziewica, kobieta musi przysiąc na Allaha, że mówi prawdę. Jak głosi opis: „Kłamstwo w tej przysiędze to poważny grzech z konsekwencjami w tym i przyszłym życiu.”

 Dziewice, poligamia i radykalne porady

NikkahGram nie tylko promuje dziewictwo, ale również aktywnie zachęca mężczyzn do zawierania związków poligamicznych – nawet z czterema żonami. Na stronie i w mediach społecznościowych można znaleźć sugestie, by mężczyźni szukali żon za granicą, gdzie – jak podkreśla serwis – kobiety są „mniej podatne na feminizm, bardziej tradycyjne i częściej są dziewicami”.

W jednym z postów czytamy:
„Jeśli jesteś zmęczony zachodnimi siostrami i chcesz żony (lub drugiej/trzeciej/czwartej), która szanuje twoją rolę jako mężczyzny i żywiciela, a swoją jako opiekunki domowego ogniska – rozważ małżeństwo z zagranicy.”

Niepokojące treści i radykalne wypowiedzi

Największe kontrowersje budzą jednak nagrania publikowane przez serwis w mediach społecznościowych, m.in. na Instagramie. W jednym z filmów, mężczyznom radzi się, jak postępować z „aroganckimi” żonami. Zgodnie z przekazem:

  1. Najpierw należy je upomnieć słownie.
  2. Jeśli to nie pomoże – unikać kontaktów intymnych.
  3. A w ostateczności – „lekko uderzyć”, by dać „sygnał”.

Choć materiał podkreśla, że przemoc nie powinna być brutalna, sam fakt promowania jakiejkolwiek formy fizycznego karcenia kobiet wywołał oburzenie. Organizacje zajmujące się prawami kobiet mówią wprost: to zachęcanie do przemocy domowej.

Pseudo-nauka i dezinformacja

W jednym z filmów opublikowanych przez NikkahGram wystąpił fitness-influencer Hocine Based, który bez żadnych dowodów medycznych twierdzi, że kobiety mające wielu partnerów mogą być bardziej podatne na raka. Jego wypowiedzi o DNA, „feromonach” i rzekomych biologicznych skutkach kontaktów z wieloma mężczyznami zostały powszechnie uznane za pseudonaukowe i szkodliwe.

Kim jest dr Asif Munaf?

Na stronie NikkahGram widnieje także nazwisko dr. Asifa Munafa – byłego uczestnika brytyjskiego programu The Apprentice i zawieszonego lekarza. Munaf stracił prawo wykonywania zawodu po wygłoszeniu antysemickich komentarzy, w których m.in. porównał syjonizm do „szatańskiego kultu”.

Obecnie występuje na stronie jako „associate coach”, czyli konsultant, z którym użytkownicy mogą umawiać się na rozmowy o małżeństwie zgodnym z islamem.

Reakcja opinii publicznej i władz

Robert Jenrick, minister sprawiedliwości nazwał serwis „odrażającym” i wezwał do jego zamknięcia. Równie krytyczna była Baronessa Shaista Gohir z Muslim Women’s Network UK, która nazwała przekaz strony „skrajnie niepokojącym” i wskazała, że może on wpływać na podatnych, zagubionych religijnie młodych ludzi.

Z kolei rzecznik rządu podkreślił, że promowanie przemocy wobec kobiet oraz nielegalnych związków jest nieakceptowalne i może stanowić naruszenie Online Safety Act – ustawy, która zobowiązuje platformy do usuwania szkodliwych treści.

Jak broni się NikkahGram?

W oświadczeniu opublikowanym w odpowiedzi na krytykę, przedstawiciele NikkahGram twierdzą:

„Działamy całkowicie zgodnie z prawem brytyjskim oraz zasadami islamu. Wszystkie relacje są dobrowolne i oparte na zgodzie dorosłych. Nie promujemy przemocy ani przymusu – umożliwiamy jedynie relacje zgodne z wiarą.”

Czy wolność religijna może być tarczą dla treści, które promują przemoc, poligamię i nierówność płci? Czy internetowe platformy matrymonialne mogą funkcjonować bez odpowiedniego nadzoru?

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments