Strona główna / Wielka Brytania / 12-letnia Brytyjka ukarana za świętowanie swojej tożsamości narodowej

12-letnia Brytyjka ukarana za świętowanie swojej tożsamości narodowej

W jednej ze szkół średnich w Rugby (Anglia) doszło do kontrowersyjnej sytuacji. 12-letnia uczennica Courtney Wright została ukarana za… podkreślenie swojego brytyjskiego dziedzictwa podczas szkolnego „Dnia Kultury”. Dziewczynka założyła sukienkę z flagą Zjednoczonego Królestwa i przygotowała krótką wypowiedź o tradycjach i historii Wielkiej Brytanii. Miała to być forma dumnego wyrażenia swojej tożsamości.

Zamiast uznania – spotkała ją kara. Szkoła odizolowała Courtney, nakazując jej pozostać w recepcji i nie uczestniczyć w wydarzeniu. Powód? Jak usłyszała – „swoją kulturę świętuje na co dzień”, więc nie powinna jej eksponować podczas wydarzenia poświęconego różnorodności.

Jej ojciec, Stuart Wright, zabrał córkę do domu, a później nie krył oburzenia:


– Courtney była zawstydzona i kompletnie nie rozumiała, co zrobiła źle. To szkoła nadała jej zachowaniu polityczny wymiar, choć ona po prostu chciała pokazać, kim jest – powiedział.

Co ciekawe, szkoła wcześniej poinformowała rodziców, że celem wydarzenia jest „promowanie inkluzywności, zrozumienia i docenienia różnych tradycji i dziedzictw”. Jak widać, idea ta nie objęła brytyjskiej kultury – przynajmniej nie wtedy, gdy prezentuje ją „białe, miejscowe” dziecko.

Po burzy medialnej i licznych komentarzach oburzonych rodziców oraz internautów, placówka wycofała się z decyzji i przeprosiła rodzinę. Przedstawiciel szkoły przyznał, że incydent „spowodował ogromne poruszenie” i obiecał poprawę, m.in. poprzez szkolenie kadry i przegląd polityki szkoły w kwestii różnorodności.

Courtney przygotowała też krótką wypowiedź, którą miała przedstawić podczas święta. Oto fragment:

„Brytyjska kultura to herbata, rozmowy o pogodzie, rodzina królewska, historia pełna zamków, królów i Szekspira. Ale też muzyka, moda, różnorodność i… ryba z frytkami. To nasz sposób mówienia, nasze poczucie humoru i wartości: uprzejmość i fair play.

Czasem w szkole mówi się tylko o innych kulturach – to ważne, ale nie znaczy, że bycie Brytyjczykiem nie jest kulturą. To też coś, czym można i warto się dzielić.”

Czy w Wielkiej Brytanii bycie Brytyjczykiem przestaje być „modne”? A może niektórym nie pasuje, że ktoś jest dumny ze swojego pochodzenia, jeśli nie wpisuje się w aktualne narracje?

Ta historia z pewnością skłania do refleksji – nie tylko na Wyspach.

Źródło: https://www.warwickshireworld.com

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments