Strona główna / Holandia / Czy zorganizowana przestępczość zagraża istnieniu Belgii i Holandii?

Czy zorganizowana przestępczość zagraża istnieniu Belgii i Holandii?

Czy zorganizowana przestępczość zagraża istnieniu Belgii i Holandii?

Zorganizowana przestępczość (handel narkotykami, pranie brudnych pieniędzy, przestępstwa gospodarcze, korupcja) w wielu krajach europejskich budzi obawy — ale czy jej natężenie w Belgii i Holandii jest na tyle wysokie, żeby postawić pod znakiem zapytania stabilność tych państw? Czy granice bezpieczeństwa, państwa prawa i społecznej spójności są realnie zagrożone?

Spróbujmy przeanalizować dane i argumenty za i przeciw, a potem przyjrzeć się, jakie są możliwe skutki — szczególnie z perspektywy osób, które uważają, że państwo powinno twardo bronić suwerenności, porządku i bezpieczeństwa.

Obraz zjawiska — fakty i skala

Belgia

  • Belgijski aparat ścigania zgłasza, że przestępczość zorganizowana – szczególnie związana z narkotykami – jest jednym z głównych problemów. W raporcie Federal Judicial Police za 2024 r. znaczna część działań skoncentrowana była na handlu narkotykami, przestępstwach związanych z przemocą oraz praniu brudnych pieniędzy. 
  • W 2023 r. policja federalna rozpoczęła 4 087 nowych śledztw, z czego 24,6% dotyczyło przestępstw narkotykowych. Zarekwirowano spore ilości narkotyków (np. ponad 2,3 tony kokainy) i dużą ilość gotówki. 
  • W Brukseli obserwuje się wzrost liczby strzelanin ulicznych, także w dzielnicach wcześniej względnie bezpiecznych. 
  • Belgia wprowadza nowe przepisy zaostrzające kary dla przestępców związanych z przestępczością zorganizowaną (np. kary za posiadanie ukrytych skrytek w pojazdach, za dostarczanie przedmiotów do więzień) oraz nowe uprawnienia dla służb. 

Holandia

  • Badania akademickie wskazują, że w Holandii zorganizowana przestępczość ewoluuje: coraz więcej jest przestępstw tranzytowych (np. transport narkotyków), coraz częstsze są tzw. „enablers” — podmioty prawne lub profesjonaliści (np. usługi korporacyjne, prawnicy, księgowi), którzy w sposób legalny lub półlegalny ułatwiają działalność przestępczą. 
  • Monitor organizowanej przestępczości w Holandii (WODC) wielokrotnie wskazywał na problem infiltracji legalnych sektorów gospodarki, pranie pieniędzy, oraz rosnącą rolę technologii i cyfrowych form przestępczości. 
  • Projekty badawcze zwracają uwagę, że istnieje przynajmniej częściowa bezkarność, trudności w ściganiu przestępstw transgranicznych, a także że lokalne polityki czasami są niewystarczające w obliczu działalności grup międzynarodowych. 

Czy to aż tak groźne, jak się mówi?

Prawicowa perspektywa często podkreśla ryzyko: że jeśli państwo się nie obroni, to przestępczość zorganizowana może erodować fundamenty — prawo, porządek, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do instytucji. Spójrzmy, na ile te obawy są uzasadnione:

Początkowe zagrożenia

  1. Wzrost przemocy ulicznej
    Przestępcy narkotykowi, gangi młodzieżowe — w Brukseli i w Antwerpii odnotowuje się więcej strzelanin, eksplozji, ataków w miejscach publicznych. To z jednej strony efekt walk wewnątrz gangów (rywalizacja), z drugiej — efekt coraz bardziej drastycznych środków i technologii w użyciu przestępców. 
  2. Infiltracja instytucji i wpływ korupcyjny/ekonomiczny
    Holandia ma problem z legalnymi usługami korporacyjnymi, które mogą być używane do prania pieniędzy lub maskowania prawdziwego właściciela. To nie tylko kwestia moralna — to kwestia, że częściowo system prawny lub gospodarczy staje się narzędziem przestępców. Belgia też wdraża przepisy, by blokować działania osadzonych, próbujących dalej działać z więzienia. 
  3. Transgraniczność i globalizacja przestępczości
    Narkotyki, pranie pieniędzy, oszustwa telefoniczne / internetowe — to nie są lokalne problemy. Belgia i Holandia są kluczowymi państwami tranzytowymi (porty takie jak Antwerpia, Rotterdam) i to oznacza, że stają się punktem węzłowym dla przestępczości międzynarodowej. 
  4. Nieadekwatność wyroków i postrzeganie sprawiedliwości
    Chociaż instytucje są w teorii silne, w praktyce zdarzają się wyroki, które społeczeństwo odbiera jako niewspółmierne do popełnionych przestępstw. Takie przypadki mogą osłabiać zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości i wzmacniać poczucie bezkarności wśród przestępców, co w konsekwencji podważa efektywność państwowej ochrony prawa i porządku.
  5. Wpływ migracji na bezpieczeństwo i przestępczość
    Imigracja, zwłaszcza w dużych miastach tranzytowych jak Antwerpia czy Rotterdam, wpływa na dynamikę społeczną i ekonomiczną. Szybki napływ ludzi może prowadzić do presji na mieszkalnictwo, edukację i rynek pracy. W takich warunkach część osób z marginesu społecznego staje się bardziej podatna na rekrutację przez grupy przestępcze, co z kolei może zwiększać lokalne ryzyko przestępczości i wywoływać napięcia społeczne.

Czynniki ograniczające

Jednak – i to jest ważne – istnieje wiele mechanizmów, które ograniczają, przynajmniej jak do tej pory, zdolność przestępczości zorganizowanej do faktycznego zniszczenia państw:

  • Funkcjonujące instytucje ścigania i wymiar sprawiedliwości – Belgia i Holandia mają stosunkowo silne organy ścigania, sądownictwa, istnieją międzynarodowe porozumienia, np. z Europolem / Eurojust. Tak jest również z nowymi ustawami czy strategią wspólną krajów europejskich służącą wymianie informacji.
  • Społeczne koszty i reakcja obywateli – choć przestępczość wzrasta w niektórych kategoriach (strzelaniny, narkotyki), większość obywateli nadal żyje w warunkach, w których bezpieczeństwo publiczne nie jest dramatycznie zagrożone. Percepcja zagrożenia często przekracza realne ryzyko dla przeciętnego mieszkańca (chyba że mieszka w dzielnicach szczególnie dotkniętych).
  • Działania zapobiegawcze i legislacyjne – nowe prawa, lepsza współpraca międzynarodowa, obserwatoria przestępczości, lepsze wykorzystywanie technologii śledczej. To daje nadzieję, że problem nie zniknie, ale można go ograniczać. 

Czy może to zagrażać istnieniu państw?

To znaczy: czy zorganizowana przestępczość może doprowadzić do poważnego kryzysu egzystencjalnego Belgii lub Holandii — rozpadu państwa, utraty kontroli nad terytorium, upadku instytucji?

Z mojej oceny: raczej nie w krótkiej ani średniej perspektywie, ale istnieje takie ryzyko, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania. Argumenty:

  • Nie ma sygnałów pełnego upadku instytucji — oba kraje nadal funkcjonują jako demokratyczne państwa prawa, z silnym systemem sądownictwa i administracji.
  • Terytorialny monopol władzy — przestępczość jeszcze nie przejęła realnej kontroli nad dużymi obszarami, nie tworzy quasi-państw, które są rządzone przez gangi — inaczej niż w niektórych innych częściach świata.
  • Społeczne i polityczne bariery — obawy obywateli, wolne media, opozycja, instytucje kontrolne (parlamenty, sądy) — te czynniki w demokratycznym państwie są ważnym hamulcem dla nadmiernej ekspansji przestępczości.

Jednak w dłuższej perspektywie, przy braku zdecydowanych strategii:

  • Erozja zaufania do państwa i prawa może prowadzić do alienacji społecznej, poczucia bezsilności, wzrostu poparcia dla ekstremów politycznych.
  • Korupcja i pranie pieniędzy mogą osłabić finanse publiczne i instytucje (np. podatki omijane, wpływ przestępców poprzez ukryte wpływy).
  • Przestępczość cyfrowa, oszustwa, wycieki, ataki hybrydowe i infiltracja legalnych sektorów mogą uczynić państwo bardziej podatnym na wewnętrzne zagrożenia.

Co według mojej oceny należałoby zrobić:

  1. Zaostrzenie kar — surowsze wyroki dla przestępców zorganizowanych, restrykcje dla recydywistów, większe kary za przemoc, posiadanie broni itp.
  2. Wzmocnienie ścigania i wymiaru sprawiedliwości — większe środki finansowe, lepsze technologie, większa koordynacja między policją, prokuraturą, służbami granicznymi, lepsze prawa ekstradycyjne.
  3. Zamknięcie luk prawnych — np. regulacja usług korporacyjnych, ograniczenie anonimowości właścicieli korporacji, większa kontrola nad przepływem pieniędzy (pranie pieniędzy), większe sankcje za korupcję.
  4. Współpraca międzynarodowa — zwłaszcza w kontekście przestępczości tranzytowej, przemytu, narkotyków. Umowy portowe, kontrola granic, wymiana informacji.
  5. Polityka społeczna — przeciwdziałanie marginalizacji, biedzie, niedostępowi edukacji, integracji mniejszości — bo tam, gdzie są społeczne pustki, narkogangi i przemoc mogą się rozwijać.
  6. Uszczelnienie granic — wzmocnienie kontroli granicznych w celu ograniczenia przemytu ludzi, broni, narkotyków i innych nielegalnych towarów.

Wniosek

Czy zatem zorganizowana przestępczość zagraża istnieniu Belgii i Holandii? Moim zdaniem:

  • Nie: przynajmniej nie w sensie dystopijnym — nie ma przesłanek, by sądzić, że przestępczość pójdzie tak daleko, że państwo przestanie istnieć lub całkowicie utraci kontrolę nad terytorium.
  • Tak — w mniejszym, ale realnym wymiarze: przestępczość zorganizowana już dziś podkopuje poczucie bezpieczeństwa, stwarza obszary, gdzie prawo działa słabiej, korupcję, wpływy prywatnych, nieformalnych grup. Jeśli te procesy nie zostaną zatrzymane lub ograniczone, mogą prowadzić do znacznie poważniejszych konsekwencji społecznych i politycznych.
Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments