Strona główna / Francja / Zakaz mediów społecznościowych we Francji dla dzieci.

Zakaz mediów społecznościowych we Francji dla dzieci.

Zakaz mediów społecznościowych we Francji dla dzieci.

Paryż wypowiada otwartą wojnę cyfrowym gigantom, a stawką jest zdrowie psychiczne najmłodszych. Planowany zakaz mediów społecznościowych we Francji to temat, który elektryzuje opinię publiczną w całej Europie. Rząd Emmanuela Macrona nie rzuca słów na wiatr. Władze chcą wprowadzić przepisy, które raz na zawsze zmienią sposób, w jaki dzieci korzystają z internetu. Zanim ocenimy szanse na powodzenie tego planu, przyjrzyjmy się, co dokładnie szykują francuscy politycy.

Cyfrowa granica wieku: 15 lat albo wcale

Plan jest prosty, ale drastyczny. Jeśli masz mniej niż 15 lat, nie założysz konta na Instagramie, TikToku czy Snapchacie. Do tej pory mówiono jedynie o „cyfrowej pełnoletności”, która wymagała zgody rodzica. Teraz jednak, jak donoszą agencje informacyjne , Paryż chce pójść o krok dalej.

Inspiracją dla Francuzów stała się Australia, która niedawno wprowadziła podobne restrykcje dla osób poniżej 16. roku życia. Dlatego Francja zamierza wdrożyć mechanizmy, które realnie zablokują dostęp, a nie będą tylko martwym przepisem.

Platformy będą musiały weryfikować wiek użytkownika w sposób niebudzący wątpliwości. Co więcej, za łamanie przepisów grożą gigantyczne kary finansowe, sięgające nawet procenta rocznych obrotów firmy.

Dlaczego zakaz mediów społecznościowych we Francji jest konieczny?

Rządzący mają dość bierności platform technologicznych. Francuscy eksperci alarmują, że algorytmy celowo uzależniają dzieci, co prowadzi do epidemii depresji i zaburzeń lękowych. Ponadto sieć stała się placem zabaw dla drapieżców seksualnych, przed którymi obecne filtry nie chronią skutecznie.

Warto przypomnieć, że już w 2024 roku specjalna komisja ekspercka zalecała Macronowi radykalne kroki. Sugerowali oni, aby dzieci nie używały smartfonów przed 11. rokiem życia, a mediów społecznościowych przed 15. rokiem życia. Zatem obecne działania są logiczną konsekwencją tamtych raportów.

Jeśli martwisz się o swoje dziecko w sieci, sprawdź mój poradnik o kontroli rodzicielskiej [Link wewnętrzny].

Czy Europa pójdzie śladem Francji?

Decyzja Paryża może wywołać efekt domina na Starym Kontynencie. Francja już teraz naciska na inne kraje Unii Europejskiej, aby wprowadzić jednolite, surowe przepisy dla całej wspólnoty.

Argument jest prosty: tylko solidarne działanie 27 państw zmusi gigantów z Doliny Krzemowej do posłuszeństwa. Jednak przeciwnicy obawiają się, że zakaz mediów społecznościowych we Francji może naruszać wolności obywatelskie. Mimo to determinacja rządu jest ogromna.

Jeśli ustawa wejdzie w życie w najostrzejszej formie, rok 2026 zapisze się w historii jako koniec ery beztroskiego scrollowania dla dzieci. Będziemy na bieżąco śledzić rozwój wydarzeń w Paryżu.

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments