Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePrawdziwa „Strefa gangsterów”: Mafia Kinahanów.Obejrzyj na YouTube →
Atak maczetą w Tuluzie. Podejrzany o usiłowanie zabójstwa wyszedł na wolność
Atak maczetą w Tuluzie wstrząsnął lokalną społecznością po tym, jak w dzielnicy La Roseraie doszło do niezwykle brutalnego starcia. W wyniku napaści ciężko ranny został 21-letni mężczyzna, któremu napastnik odciął cztery palce. W rezultacie działań policji zatrzymano 28-letniego nielegalnego imigranta, który usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Mimo powagi zarzutów sąd podjął decyzję o pozostawieniu mężczyzny na wolności pod nadzorem sądowym.
Brutalny przebieg napaści w dzielnicy La Roseraie
Do zdarzenia doszło w środowe popołudnie około godziny 17:30 w popularnej części miasta. Według wstępnych ustaleń śledczych 21-letnia ofiara została niespodziewanie otoczona przez grupę około czterech napastników.
W trakcie gwałtownej kłótni jeden z agresorów wyciągnął niebezpieczną maczetę ukrytą pod siedzeniem skutera. Napastnik zadał poszkodowanemu szereg ciosów, które trafiły go bezpośrednio w klatkę piersiową oraz w dłoń. Chociaż lekarze podjęli natychmiastową operację ratunkową, młody mężczyzna stracił cztery palce, a jego całkowitą niezdolność do pracy określono na 45 dni.
Kontrowersyjna decyzja sądu i brak twardych dowodów
Zatrzymany przez policję 28-latek jest niepracującym obywatelem przebywającym we Francji nielegalnie, nieposiadającym dotąd kartoteki policyjnej. Mimo że prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa, sędzia śledczy nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie.
Powodem wypuszczenia podejrzanego jest wyjątkowo słaby materiał dowodowy zgromadzony na tym etapie śledztwa. Oskarżenie opiera się wyłącznie na relacji jednego świadka naocznego, a brakuje bezpośrednich dowodów materialnych łączących go z zadawaniem ciosów. Z tego powodu mężczyzna musiał jedynie zobowiązać się do codziennego meldowania się na posterunku policji.
Trzej sprawcy wciąż na wolności i trwające śledztwo
Służby śledcze stają przed ogromnym wyzwaniem, ponieważ pełny przebieg zajścia wciąż pozostaje owiany tajemnicą. Co więcej, sama ofiara podczas przesłuchania nie była w stanie jednoznacznie wskazać swojego oprawcy ani wyjaśnić motywu ataku.
Obecnie francuska policja intensywnie poszukuje trzech pozostałych uczestników tej krwawej napaści. Śledczy skrupulatnie analizują nagrania z miejskiego monitoringu oraz weryfikują kolejne zeznania świadków. Podsumowując, sprawa pozostaje rozwojowa, a kluczowe dla śledztwa okaże się ustalenie dokładnych ról wszystkich napastników.




