Przejdź do treści
Wtorek, 3 listopada 2026 Polska · Europa · Świat

Donald Tusk ewakuowany w Holandii.

5.05.2025, 16:41 · 2 min czytania
Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubeBRUKSELA: 69 strzelanin i wojsko na ulicach stolicy UEObejrzyj na YouTube →

Wizyta premiera Donalda Tuska w Holandii, związana z obchodami 80. rocznicy wyzwolenia kraju spod okupacji niemieckiej, nie obyła się bez dramatycznych momentów. Podczas uroczystości w Wageningen, gdzie Tusk przemawiał obok premiera Holandii Dicka Schoofa, na scenę rzucono czerwoną flarę. Ochrona błyskawicznie zareagowała, otaczając polskiego premiera i eskortując go w bezpieczne miejsce. Sprawca, według wstępnych informacji związany z protestami dotyczącymi sytuacji w Gazie, został obezwładniony i zatrzymany. Po krótkiej przerwie obchody kontynuowano, a incydent nie zakłócił głównych punktów wizyty.

Historyczne tło i przesłanie Tuska

Tusk przybył do Holandii na zaproszenie strony holenderskiej, by uczcić pamięć polskich żołnierzy, którzy odegrali kluczową rolę w wyzwoleniu kraju w 1944 roku. Szczególną zasługą była kampania 1. Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka, która wyzwoliła m.in. Bredę. W swoim przemówieniu polski premier podkreślił odwagę i poświęcenie tamtych bohaterów, wzywając współczesnych Europejczyków do podobnej determinacji. „Musimy być tak odważni i silni, jak polscy żołnierze 80 lat temu. Jesteśmy to winni im i przyszłym pokoleniom” – mówił, zwracając uwagę na współczesne zagrożenia, w tym rosyjską agresję na Ukrainę.

Tusk ostrzegł, że „czas beztroski się skończył”, a Europa stoi przed koniecznością zmobilizowania się wokół swoich fundamentalnych wartości – bezpieczeństwa, solidarności i sprzeciwu wobec przemocy. Podkreślił, że wojna na Ukrainie przypomina o kruchości pokoju i potrzebie wspólnego działania. „Nie odwracajmy się od zła, gdy znów podnosi głowę” – apelował.

Komentarz do incydentu: „Niestosowne i niepotrzebne”

Na konferencji prasowej Tusk odniósł się do zdarzenia z flarą, bagatelizując jego znaczenie, ale jednocześnie krytykując jego formę. „To prawdopodobnie protest związany z Gazą. Rozumiem emocje, ale są miejsca i chwile, gdzie warto skupić się na istocie wydarzenia, jak to święto wolności” – powiedział. Dodał, że w obliczu weteranów i pamięci o tych, którzy oddali życie za wolność, takie działania są nie na miejscu.

Symboliczne gesty i królewskie spotkanie

Wizyta miała także wymiar symboliczny. W Wageningen Tusk i Schoof wspólnie rozpalili Płomień Wolności, oficjalnie otwierając obchody Dnia Wyzwolenia w Holandii. Premier odwiedził również Oosterbeek, gdzie uczestniczył w roboczym lunchu z holenderskim odpowiednikiem. W Amsterdamie spotkał się z królem Wilhelmem-Aleksandrem i królową Maksymą, a wieczorem wziął udział w tradycyjnym koncercie nad rzeką Amstel, który co roku przyciąga tłumy.

SONY DSC

Sklep Dziki Zachód
Obserwuj nas w Google NewsNajnowsze sprawy od razu w Twoich Wiadomościach Google.Obserwuj
Zauważyłeś błąd lub nieścisłość w tekście?
WESPRZYJ NASDoczytałeś do końca? Pomóż nam robić więcej takich tekstów. Wesprzyj
Chcesz wiedzieć, co dalej w tej sprawie?Nowe informacje wrzucamy najpierw na Telegram. Dołącz do kanału

Powiązane artykuły

Więcej: Holandia →

Wiadomości z innych krajów

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany