Strona główna / Polska / Atak na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego [Aktualizacja]

Atak na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego [Aktualizacja]

Atak na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego.

W środę, 7 maja, około godziny 18:40, na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego przy Krakowskim Przedmieściu doszło do dramatycznego zdarzenia. Komisarz Rafał Rutkowski z Komendy Stołecznej Policji potwierdził, że zdarzenie miało charakter kryminalny.

Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że poszkodowane zostały dwie osoby – jedna z nich zginęła na miejscu.

Sprawcą ataku był 22-letni obywatel Polski, który okazał się studentem tej uczelni. Podczas zatrzymania nie stawiał oporu. Sprawcę udało się zatrzymać dzięki interwencji funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa, który przebywał na miejscu jako członek zespołu odpowiedzialnego za zabezpieczenie wizyty ministra sprawiedliwości na Uniwersytecie Warszawskim.

Adam Bodnar znajdował się na Uniwersytecie Warszawskim w chwili, gdy doszło tam do brutalnego ataku z użyciem siekiery. Sprawcę pomógł obezwładnić funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który ochraniał wizytę ministra sprawiedliwości.

Bodnar potwierdził, że w czasie tragedii był na kampusie, ale przebywał w innym miejscu – uczestniczył w wykładzie. O zdarzeniu poinformowali go ochroniarze, którzy następnie zgodnie z procedurą ewakuowali go z terenu uczelni. Jak zaznaczył, nie był bezpośrednio narażony na niebezpieczeństwo dzięki obecności zespołu SOP.

Ofiarą tragicznego zdarzenia była portierka pracująca w Audytorium Maximum. Motywy działania sprawcy nie są na razie znane. Napastnik użył toporka do zaatakowania kobiety, a także poważnie zranił interweniującego 39-letniego ochroniarza, który obecnie walczy o życie z poważnym urazem głowy oraz ranami ciętymi na dłoniach. W sieci pojawiły się wstrząsające nagrania, jednak ze względu na ich drastyczny charakter nie będziemy ich publikować.

Wszystko wskazuje na to, że kobieta broniła się przed tym atakiem, policjanci mówią o bardzo dużej ilości ran – przekazał Artur Węgrzynowicz z tvnwarszawa.pl.

Prokuratura zapowiedziała, że kolejne informacje zostaną podane podczas specjalnej konferencji prasowej, zaplanowanej na najbliższe 40 godzin.

W związku z dramatycznymi wydarzeniami władze Uniwersytetu Warszawskiego ogłosiły żałobę. W oficjalnym komunikacie poinformowano:

„Społeczność Uniwersytetu Warszawskiego spotkała ogromna tragedia. W brutalny sposób zamordowana została nasza Koleżanka, Pracownica UW. Sprawca został zatrzymany. Rodzinie i bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia. W wyniku ataku ciężko ranny został także pracownik ochrony uczelni. W związku z tym 8 maja 2025 roku ogłaszamy dniem żałoby na Uniwersytecie Warszawskim.”

Co zarzuca się Mieszkowi R.?

W sprawie brutalnego morderstwa, do którego doszło na terenie Uniwersytetu Warszawskiego, Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła Mieszkowi R. zarzuty o wyjątkowej powadze. Śledczy oskarżają go o dokonanie zabójstwa w sposób szczególnie okrutny, próbę kolejnego morderstwa oraz znieważenie ciała ofiary.

Jeśli zostanie skazany, grozi mu kara pozbawienia wolności od 15 lat aż po dożywocie. Prokurator Piotr Antoni Skiba poinformował, że podejrzany miał przyznać się do winy, choć jego adwokat, Maciej Zaborowski, stanowczo temu zaprzecza.

Adwokat zaprzecza rzekomemu przyznaniu się do winy

Zaborowski podkreślił, że nie ma mowy o przyznaniu się jego klienta, a dowody w postaci nagrania z przesłuchania i protokołu złożonych wyjaśnień mają to jednoznacznie potwierdzać. Według obrońcy, wypowiedzi prokuratury są nie tylko mylące, ale wręcz szkodliwe w kontekście trwającego śledztwa.

Śledczy jednak utrzymują, że podejrzany przedstawił szczegółowe wyjaśnienia, które ich zdaniem uzasadniają konieczność przeprowadzenia badań psychiatrycznych. Postępowanie nadal znajduje się na początkowym etapie – istotne będą wyniki analiz toksykologicznych oraz opinia biegłych psychiatrów, które mogą znacząco wpłynąć na dalszy przebieg sprawy.

Co znaleziono przy zatrzymanym?

Jak przekazał rzecznik prokuratury, Mieszko R. nie był wcześniej leczony psychiatrycznie ani nie zażywał leków psychotropowych w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Przeszukanie jego mieszkania nie ujawniło niczego, co mogłoby bezpośrednio łączyć się z popełnioną zbrodnią.

Natomiast podczas zatrzymania przy podejrzanym znaleziono plecak, w którym miał ukryte noże oraz bagnet, a także książkę pt. Dialogi Konfucjusza. Według śledczych, jeszcze przed atakiem mężczyzna przemieszczał się po terenie uczelni z ukrytą siekierą.

Zapytany o możliwy motyw kanibalistyczny, prokurator stwierdził, że nie wyciąga się pochopnych wniosków przed uzyskaniem wyników sekcji zwłok. Zarzuty, jakie już postawiono, mają odpowiadać temu, co do tej pory udało się ustalić dzięki zeznaniom świadków oraz analizie zapisu monitoringu.

Mieszko R. trafi do aresztu pod nadzór psychiatryczny.

Mieszko R. decyzją sądu z 9 kwietnia 2025 roku został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. W tym czasie będzie przebywał pod nadzorem lekarzy psychiatrii.

Obrońcy 22-letniego Mieszka R, opisują go jako osobę poważnie chorą psychicznie. Podkreślają, że to tragedia nie tylko dla ofiar, ale również dla samego sprawcy. Według adwokata, Mieszko to osoba, która przed zdarzeniem nie przejawiała żadnych objawów zaburzeń – był to młody, zdolny i otwarty chłopak, który mógł być wzorem dla rówieśników.

– Uważam, że to psychotyczny epizod z urojeniami. To nie kwestia używek – zaznacza prawnik. – Na wyniki toksykologiczne czekamy, ale jesteśmy spokojni o ich treść.

Prokurator Kamil Kowalczyk wyjaśnił, że Mieszko R. wierzył w podział świata na drapieżników i ofiary. Uważał, że aby stać się drapieżnikiem, musi kogoś zabić. 

Jeśli psychiatrzy stwierdzą, że Mieszko R. był niepoczytalny w chwili zdarzenia, sąd może zdecydować o umorzeniu postępowania i zastosowaniu tzw. środków zabezpieczających, czyli bezterminowego umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym.

– Mieszko wymaga leczenia, a nie izolacji w celi. Moim zdaniem wciąż pozostaje w stanie silnego zaburzenia psychicznego – kończy adwokat.

Policja opublikowała film przedstawiający moment zatrzymania osoby odpowiedzialnej za atak na Uniwersytecie Warszawskim.

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments