Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubePrawdziwa „Strefa gangsterów”: Mafia Kinahanów.Obejrzyj na YouTube →
W centrum Chełmna doszło do dramatycznego zdarzenia. 56-letni mężczyzna kierujący SUV-em marki Mitsubishi wjechał na ul. Rynek pod prąd, a następnie poruszał się chodnikiem, gdzie potrącił kilka osób – w tym 40-latka oraz kobietę z dzieckiem. Pomimo tego nie zatrzymał się i kontynuował jazdę, znów pod prąd, ul. Hallera, gdzie doszło do kolejnego potrącenia.
Tym razem ofiarami były 45-letnia kobieta oraz jej dwie córki w wieku 11 i 13 lat. Kobieta nie doznała obrażeń, natomiast młodsza dziewczynka została przewieziona karetką do szpitala. Starsze dziecko – w poważnym stanie – trafiło śmigłowcem LPR do placówki medycznej w Bydgoszczy.
Samochód ostatecznie zatrzymał się dopiero po uderzeniu w schody jednego z budynków – w wyniku kolizji przewrócił się na bok. Na miejscu natychmiast pojawili się policjanci, którzy wydostali kierowcę z pojazdu.
Według ustaleń służb, mężczyzna był trzeźwy, a testy nie wykazały obecności narkotyków. Pobrano od niego krew do dalszych badań toksykologicznych.
Na miejscu działały wszystkie służby ratunkowe – cztery zastępy PSP, jednostka OSP, dwa zespoły ratownictwa medycznego, śmigłowiec LPR oraz kilka patroli policji.
Rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, mł. insp. Monika Chlebicz, poinformowała, że trwają intensywne czynności procesowe – zabezpieczany jest materiał dowodowy i przesłuchiwani są świadkowie. Funkcjonariusze czekają również na pełną dokumentację medyczną dotyczącą stanu poszkodowanych.
Nagranie:
🇵🇱 Chełmno – 56-latek wjechał autem w grupę przechodniów na rynku. [PEŁNE NAGRANIE ]
— Dziki zachód (@dziki_zachod) July 11, 2025
Potrącił mężczyznę, kobietę z dzieckiem oraz 45-latkę z dwiema córkami (11 i 13 lat). Auto dachowało. Wszyscy trafili do szpitala. Kierowca był trzeźwy. Pobrano krew. Czy zrobił to celowo? pic.twitter.com/jk3rcQYk2j




