Strona główna / Holandia / Nowy zwrot w sprawie zabójstwa Appie Belhadja.

Nowy zwrot w sprawie zabójstwa Appie Belhadja.

Zabójstwo Appie Belhadja.

Po niemal dziewięciu latach od brutalnego zabójstwa Abderrahima „Appie” Belhadja w amsterdamskiej dzielnicy Zuidoost, śledztwo w tej sprawie nabrało nowego tempa. 22 kwietnia 2025 roku policja aresztowała 32-letniego mieszkańca Amsterdamu, podejrzanego o udział w likwidacji, która miała miejsce 9 maja 2016 roku w bloku Kikkenstein. Informacja o zatrzymaniu została podana do wiadomości publicznej dopiero 2 maja, ponieważ podejrzany jest w tzw. ograniczeniach, co oznaczało, że mógł kontaktować się wyłącznie ze swoim adwokatem.

Kulisy zbrodni

Abderrahim „Appie” Belhadj, 29-letni mieszkaniec Rotterdamu, został zastrzelony na galerii bloku Kikkenstein w Amsterdamie-Zuidoost. Do zdarzenia doszło około godziny 5:30 rano, gdy nieznany sprawca oddał kilka strzałów, trafiając ofiarę w głowę i klatkę piersiową. Pomimo prób reanimacji, Belhadj zmarł na miejscu. Śledztwo wykazało, że ofiara znajdowała się na liście celów grupy przestępczej, a zabójstwo mogło być powiązane z nieudaną transakcją narkotykową.

Wcześniej, w 2019 roku, za współudział w tej zbrodni skazano Jasona L., znanego jako raper Djaga Djaga. W postępowaniu apelacyjnym otrzymał on wyrok 18 lat więzienia za kluczową rolę w zwabieniu Belhadja do Kikkenstein. Według ustaleń sądu, L. nie był strzelcem, ale odegrał istotną rolę w zaplanowaniu i koordynacji morderstwa, m.in. poprzez wymianę wiadomości WhatsApp, w których zwabił ofiarę pod pretekstem imprezy z kobietami.

Nowy podejrzany i kontekst śledztwa

Aresztowanie 32-latka to kolejny przełom w tej głośnej sprawie. Prokuratura poinformowała, że nowe fakty i okoliczności pozwoliły na wznowienie śledztwa, choć w trosce o jego przebieg nie ujawniono szczegółów. Podejrzany pozostaje w areszcie, a sąd w Amsterdamie przedłużył jego tymczasowe zatrzymanie o trzy miesiące.

Zabójstwo Belhadja jest częścią szerszego śledztwa w ramach procesu Marengo, który koncentruje się na sześciu morderstwach powiązanych z organizacją przestępczą Ridouana Taghiego, skazanego na dożywocie. W 2020 roku prokuratura dodała likwidację Belhadja do aktu oskarżenia w tym procesie, wskazując na możliwe powiązania z działalnością braci Saïda, Mohameda i Zakiego Razzouki. Odszyfrowane wiadomości PGP ujawniły komunikację między członkami grupy, co mogło przyczynić się do identyfikacji nowego podejrzanego.

Znaczenie sprawy

Likwidacja Appie Belhadja to jeden z wielu przypadków przemocy w holenderskim półświatku, który od lat zmaga się z tzw. wojną mocro-mafii. Konflikty między grupami przestępczymi, często związane z handlem narkotykami, prowadzą do brutalnych rozliczeń, takich jak to w Kikkenstein. Belhadj, który sam miał powiązania z przestępczością, był obserwowany przez grupę z Utrechtu, znaną z przygotowywania zamachów na zlecenie. Jego nazwisko znalazło się na liście celów, co potwierdzono dzięki materiałom zabezpieczonym w śledztwie 26Koper.

Aresztowanie nowego podejrzanego rodzi pytania o to, czy śledczym uda się w pełni wyjaśnić okoliczności zbrodni i ustalić tożsamość strzelca, który pozostaje nieuchwytny. Sprawa pokazuje, jak skomplikowane i wielowarstwowe są śledztwa dotyczące zorganizowanej przestępczości, gdzie nowe dowody mogą pojawiać się nawet po wielu latach.

Podsumowanie

Zatrzymanie 32-letniego Amsterdamczyka to ważny krok w rozwikłaniu zagadki zabójstwa Appie Belhadja, ale wiele pytań wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Proces Marengo i nowe ustalenia w sprawie Kikkenstein rzucają światło na mroczne kulisy holenderskiego półświatka, gdzie lojalność i zdrada idą w parze. Czy kolejne aresztowania przyniosą przełom w walce z przestępczością zorganizowaną? Czas pokaże.

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments