Przejdź do treści
Czwartek, 5 listopada 2026 Polska · Europa · Świat

Skok stulecia w Gelsenkirchen. Przewiercili się do skarbca jak w filmie

Filmowy scenariusz w Niemczech. Złodzieje użyli profesjonalnego wiertła, by dostać się do skarbca w Gelsenkirchen. Opróżnili skrytki i zniknęli bez śladu.

29.12.2025, 14:45 · 2 min czytania
Skok stulecia w Gelsenkirchen. Przewiercili się do skarbca jak w filmie
Skok stulecia w Gelsenkirchen. Przewiercili się do skarbca jak w filmie
Zobacz najnowszy odcinek na naszym kanale YouTubeBRUKSELA: 69 strzelanin i wojsko na ulicach stolicy UEObejrzyj na YouTube →

To brzmi jak scenariusz z Hollywood, jednak wydarzyło się naprawdę tuż za naszą zachodnią granicą. Mieszkańcy niemieckiego Gelsenkirchen są w szoku. W okresie świątecznym nieznani sprawcy dokonali napadu, który media już teraz określają mianem „spektakularnego”. Złodzieje nie weszli drzwiami – oni stworzyli własne wejście.

Celem ataku stał się oddział banku Sparkasse w dzielnicy Buer. Chociaż policja oszczędnie dawkuje informacje, dziennikarze „De Telegraaf” dotarli do fascynujących szczegółów tej operacji. Wszystko wskazuje na to, że za skokiem stoi grupa wysokiej klasy profesjonalistów.

Precyzja chirurga i ciężki sprzęt

Przestępcy nie terroryzowali kasjerów ani nie wysadzali bankomatów. Zamiast tego postawili na cichą i precyzyjną robotę. Dostali się oni do pomieszczenia sąsiadującego bezpośrednio z bankiem. Następnie użyli profesjonalnej wiertnicy rdzeniowej (specjalistycznego wiertła do betonu).

Skok stulecia w Gelsenkirchen. Przewiercili się do skarbca jak w filmie
Skok stulecia w Gelsenkirchen. Przewiercili się do skarbca jak w filmie

Dzięki temu urządzeniu sprawcy wycięli idealny otwór w grubym murze. W rezultacie uzyskali bezpośredni dostęp do najlepiej strzeżonego miejsca w budynku – skarbca głównego (kluisruimte).

Opróżnione skrytki i ucieczka bez śladu

Gdy złodzieje znaleźli się w środku, mieli dużo czasu na działanie. Prawdopodobnie wykorzystali oni fakt, że w okresie świątecznym bank był zamknięty, a okolica opustoszała.

Napastnicy skupili się na skrytkach depozytowych klientów. Rozwiercali je i opróżniali jedną po drugiej. Zatem ich łupem padły gotówka, biżuteria, złoto oraz ważne dokumenty. Policja nie ujawnia jeszcze dokładnej wartości strat, ale można przypuszczać, że idą one w miliony euro.

Policja bezradna?

Sprawcy zniknęli bez śladu, zabierając ze sobą łup. Mimo szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej, funkcjonariusze na razie nie zatrzymali podejrzanych.

Śledczy analizują teraz nagrania z monitoringu i szukają świadków. Jednak sposób działania grupy sugeruje, że nie byli to amatorzy. Dlatego ujęcie sprawców tego „filmowego” skoku może zająć niemieckim służbom wiele miesięcy.

Sklep Dziki Zachód
Obserwuj nas w Google NewsNajnowsze sprawy od razu w Twoich Wiadomościach Google.Obserwuj
Zauważyłeś błąd lub nieścisłość w tekście?
WESPRZYJ NASDoczytałeś do końca? Pomóż nam robić więcej takich tekstów. Wesprzyj
Chcesz wiedzieć, co dalej w tej sprawie?Nowe informacje wrzucamy najpierw na Telegram. Dołącz do kanału

Powiązane artykuły

Więcej: Niemcy →

Wiadomości z innych krajów

Powiadom
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany